Na pracowników spadły cegły. Utknęli w piecu
Do groźnego wypadku przy pracy doszło w jednej z firm w Świętochłowicach (woj. śląskie). Pracownicy zostali uwięzieni w piecu do wypalania ołowiu po tym, jak spadły na nich żaroodporne cegły.
2026-01-15, 12:57
Zostali uwięzieni w piecu
Trzech mężczyzn, wykonujących zlecenie w jednym z zakładów przy ul. Chorzowskiej w Świętochłowicach uległo wypadkowi. Podczas demontażu pieca do wypalania ołowiu zostali przygnieceni przez żaroodporne cegły.
Na miejsce wezwano służby. Jako pierwsi dotarli funkcjonariusze policji i strażacy, którzy zastali jednego z poszkodowanych siedzącego przed piecem. Mężczyzna miał wyraźny uraz głowy. Dwóch pozostałych pracowników nie było w stanie wydostać się o własnych siłach.
Policjanci i strażacy wydostali pracowników
Strażacy wraz z policjantami przystąpili do akcji ratunkowej. Konstrukcja groziła ponownym zawaleniem. Nogi jednego z poszkodowanych były przygniecione dużymi odłamkami cegieł. Po ich usunięciu pracownika wydostano na zewnątrz, gdzie została mu udzielona pomoc.
Ostatecznie wszyscy zostali wydostani na zewnątrz. Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że do wypadku doszło podczas kucia pieca przy użyciu młota pneumatycznego. Wówczas cegły żaroodporne oberwały się ze ścian i spadły na pracowników.
Policja bada sprawę
Na miejscu pracowali policjanci pionu dochodzeniowo-śledczego, a także technik kryminalistyki. Dokładne okoliczności i przyczyny wypadku będą przedmiotem dalszego dochodzenia.
- Tajemniczy przedmiot znaleziony pod Węgorzewem. Zawiadomiono ABW
- Policyjna akcja w całej Polsce. Dziesiątki punktów kontroli
Źródła: PolskieRadio24.pl//KMP Świętochłowice/egz