Niedługo 34. finał WOŚP. "To nie jest zbiórka na Owsiaka"

- Nigdy nie zbierałem na siebie żadnych pieniędzy. W związku z tym wszelkiego rodzaju hasła "nie daję Owsiakow" są bardzo słuszne. Jeżeli jest jakiś Owsiak, który zbiera pieniądze podczas finałów, trzeba to powstrzymać - powiedział w sobotę prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak.

2026-01-17, 13:49

Niedługo 34. finał WOŚP. "To nie jest zbiórka na Owsiaka"
Prezes WOŚP Jurek Owsiak. Foto: PAP/Albert Zawada

34. finał WOŚP już niedługo

W sobotę w Warszawie lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jerzy Owsiak spotkał się z dziennikarzami, by poinformować o stanie przygotowań do zbliżającego się 34. Finału. Organizowana przez fundację zbiórka odbędzie się 25 stycznia pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Jej celem jest wsparcie diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.

Jerzy Owsiak wymienił dziedziny medycyny dziecięcej, które wzmocniła fundacja dzięki pieniądzom zebranym w dotychczasowych finałach (w sumie ponad 2,6 mld zł). To m.in. kardiologia, neonatologia, nefrologia, okulistyka, onkologia.

Jurek Owsiak: nigdy nie zbierałem na siebie żadnych pieniędzy

- Gdyby ktoś 34 lata temu powiedziałby mi, że będziemy mówili o takich pieniądzach, to byłbym przerażony i w ogóle nie próbował czegokolwiek robić w tym temacie. Ale jeżeli coś robi się konsekwentnie, krok po kroku, z milionami Polaków, to razem można robić rzeczy niezwykłe - dodał. Prezes Orkiestry odniósł się do krytycznych głosów pod swoim adresem.

Czytaj także:


- Ja nigdy nie zbierałem na siebie żadnych pieniędzy - podkreślił lider WOŚP. - W związku z tym wszelkiego rodzaju hasła "nie daję Owsiakowi" są bardzo słuszne. Nie dawajcie Owsiakowi. Jeżeli jest jakiś Owsiak, który zbiera pieniądze podczas finałów, trzeba to powstrzymać - dodał.

W ub. roku, kiedy WOŚP zbierała na wsparcie onkologii i hematologii dziecięcej, podczas 33. Finału zebrano ponad 289 mln zł. 

Źródło: PAP/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej