NIK wchodzi do schroniska w Sobolewie. Rusza kontrola
W poniedziałek NIK rozpoczął kontrolę w Urzędzie Gminy w Sobolewie w związku z ogromną ilością napływających skarg dotyczących naruszeń w schronisku "Happy Dog". Spośród 200 przebywających tam psów, w większości w fatalnym stanie fizycznym, 146 zostało już przeniesionych do schroniska w Wojtyszkach. Kontrolerzy wejdą też do schroniska i będą sprawdzać, co było przyczyną braku zdecydowanej reakcji Powiatowego Inspektu Weterynarii w Garwolinie.
2026-01-27, 11:41
Protest wymknął się spod kontroli. Prowadzący schronisko oskarżony o znęcanie
Rażące nieprawidłowości w funkcjonowaniu schroniska w Sobolewie, nagłośnione przez piosenkarkę Dodę, doprowadziły do nagłego zamknięcia placówki. Informacje o powszechnym tam cierpieniu wielu psów wywołały falę protestów bezpośrednio przed bramami "Happy Dog". W sobotę gromadzili się tam wszyscy, których poruszyła krzywda czworonogów. Pokojowy protest wymknął się spod kontroli służb. Uczestnicy zgromadzenia samodzielnie przedzierali się przez policję, przeskakiwali przez ogrodzenia, ratując zwierzęta na własną rękę.
Miłośnicy zwierząt głośno zastanawiają się, dlaczego nikt nie reagował wcześniej? Psy miały otwarte rany i ogromne guzy, co nie mogło być niezauważalne. Oskarżony o znęcanie się nad zwierzętami został prowadzący schronisko Marian D. Mieszkańcy i aktywiści wielokrotnie apelowali do wójta Sobolewa Macieja Błachnio o rozwiązanie umowy z Marianem D. dzierżawy terenu należącego do gminy.
Kontrolerzy wejdą do schroniska
Niezależnie od postępowania prokuratorskiego - kontrolerzy NIK wejdę do schroniska w Sobolewie w celu dokładnego sprawdzenia obecnej tam sytuacji. Rzecznik NIK Bartłomiej Pograniczny przypomniał, że w poniedziałek odbył się już pierwszy dzień kontroli w Urzędzie Gminy w Sobolewie. - Inspektorzy byli w urzędzie gminy do godz. 19 i zbierali dokumenty. Wiem już, że na pewno będą wchodzić do schroniska niezależnie od postępowania prokuratorskiego. Zobaczą, jak wygląda sytuacja na miejscu - dodał rzecznik NIK.
Odbędzie się też kontrola w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Garwolinie, który prowadził nadzór nad schroniskiem w Sobolewie, natomiast z nieznanych przyczyn nie zareagowali w zdecydowany sposób w odpowiednim czasie. Mimo braku wcześniejszej reakcji, nagle zdecydowali się na zamknięcie schroniska. - Tutaj kontrola rozpocznie się w tym tygodniu, a najpóźniej na początku przyszłego - podkreślił Pograniczny. Wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski również oczekuje wyjaśnień od tego organu.
Kontrola schroniska na Paluchu
Rzecznik NIK poinformował również o dzisiejszym rozpoczęciu kontroli w warszawskim schronisku na Paluchu. Według doniesień ono również dopuszczało się wielu nieprawidłowości. Wpływały na jego temat skargi "innego typu niż w Sobolewie", których szczegółów na razie nie można zdradzać, w związku z tajemnicą kontrolerską. Według radnej Marty Szczepańskiej w placówce stan techniczny niektórych boksów jest fatalny i stwarzają one niebezpieczeństwo dla zwierząt oraz ludzi. Kontrola obejmie najpierw Urząd Miasta, a w drugiej kolejności schronisko, na podstawie skarg, które wpływały w zeszłym roku do centrali NIK.
- Funkcjonariusz zaatakował rodzinę, zginęła 4-latka. SOP reaguje
- PiS gotowy przejąć posłów Hołowni? "Powinniśmy się na to zdecydować"
Źródło: Polskie Radio/IAR/PAP/KZ