Będą kolejne spotkania z Nawrockim? Zapowiedź z Pałacu Prezydenckiego
Spotkania z przedstawicielami poszczególnych klubów i kół dały prezydentowi "bardzo dużą wiedzę" i "szeroką optykę" - powiedział rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz.
2026-01-29, 21:48
Spotkania partii z Nawrockim. "Prezydent nie chciał wbijać żadnego klina"
Rafał Leśkiewicz był pytany był w czwartek w Radiu Zet o spotkania Karola Nawrockiego z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych oraz o to, czy prezydent chciał "wbijać klin między koalicjantów". - Pan prezydent nie chciał wbijać żadnego klina. Przede wszystkim pan prezydent zapraszał wszystkich przedstawicieli polskiego parlamentu - wszystkie kluby parlamentarne i koła poselskie (...) - mówił Leśkiewicz. Zaznaczył również, że nie było ograniczeń, co do liczby obecnych na spotkaniu z prezydentem przedstawicieli poszczególnych ugrupowań.
Rzecznik prezydenta wyjaśnił, że rozmowy dotyczyły przede wszystkim projektów, nad którymi pracują obecnie poszczególne ugrupowania. Pytany, które z inicjatyw mogą liczyć na wsparcie prezydenta, Leśkiewicz odpowiedział, że "z ciepłym, merytorycznym, dobrym przyjęciem" przez Karola Nawrockiego spotkał się chociażby przygotowany przez Razem projekt ustawy dotyczący finansowania posiłków dla dzieci w szkołach.
Jak mówił rzecznik prezydenta, "w zasadzie wszyscy" uczestnicy spotkań podkreślali, że były to "dobre, merytoryczne, rzeczowe rozmowy", a spotkania dały im szansę na zaprezentowanie swoich pomysłów i potrzeb, a także poruszenie kluczowych wątków związanych z problemami trapiącymi wyborców poszczególnych ugrupowań - "by móc pokazać inną perspektywę panu prezydentowi".
"Stchórzyli, nie przyszli na spotkanie z prezydentem"
Leśkiewicz wypowiedział się także na temat ugrupowań, które odmówiły udziału w czwartkowym spotkaniu. Jak mówił, Koalicja Obywatelska i Lewica "nie dały sobie szansy na to, żeby porozmawiać z panem prezydentem o bardzo ważnych sprawach dla Polski".
Ocenił, że posłowie koalicji rządzącej od wielu miesięcy atakują Karola Nawrockiego w mediach społecznościowych, ale kiedy ten zaproponował im możliwość dyskusji - odmówili. - Stchórzyli, nie przyszli na spotkanie z panem prezydentem - dodał Leśkiewicz.
- Nie dlatego, że uważają, że pan prezydent uzurpuje sobie jakąś dodatkową władzę, tylko dlatego, że nie mają nic ciekawego do zaproponowania Polkom i Polakom. Bo gdyby mieli, to by przyszli z konkretnymi projektami, z konkretnymi propozycjami - mówił.
Będą kolejne spotkania z Nawrockim? "Niewykluczone"
Pytany, czy dojdzie do kolejnych spotkań w podobnym formacie, Leśkiewicz odpowiedział, że jest to "niewykluczone", dlatego że były to dobre spotkania. Zaznaczył też, że rozmawiał z prezydentem, który stwierdził, że dały mu one "bardzo dużą wiedzę" i "szeroką optykę" o inicjatywach podejmowanych przez poszczególne ugrupowania.
Leśkiewicz został także zapytany o podnoszoną przez szefa klubu Konfederacji kwestię zbyt krótkiego czasu, jaki prezydent przeznaczył na rozmowę z poszczególnymi ugrupowaniami. - Wszyscy w zasadzie mówili, że to były dobre spotkania, choć za krótkie. (...) Każde z tych spotkań trwało tylko godzinę, dlatego to być może nie będą jedyne spotkania, które się odbędą w najbliższym czasie, może być ciąg dalszy - zaznaczył prezydencki rzecznik.
Przypomnijmy, że w Pałacu Prezydenckim z głową państwa spotkali się w czwartek przedstawiciele: PiS, PSL, Polski 2050, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i koła Razem. Udziału w spotkaniu odmówiły kluby KO i Lewicy. Przedstawiciele obu tych klubów wskazywali, że cel spotkania nie został określony przez stronę prezydencką.
- Razem już po spotkaniu z prezydentem. Znamy kulisy rozmowy
- Spotkanie z Nawrockim. Trela: nie z nami te numery, panie prezydencie
Źródło: Polskie Radio