USA i Izrael wysłały list do Polski. Chodzi o Trumpa

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ma w poniedziałek ogłosić stanowisko w sprawie poparcia inicjatywy przyznania Donaldowi Trumpowi Pokojowej Nagrody Nobla. Do Sejmu wpłynęła korespondencja z USA i Izraela, które proszą o wsparcie.

2026-01-31, 09:20

USA i Izrael wysłały list do Polski. Chodzi o Trumpa
USA i Izrael wysłały list do Polski. Chodzi o Trumpa . Foto: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

USA i Izrael piszą do Polski

Z inicjatywą przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Donaldowi Trumpowi wystąpili przewodniczący Izby Reprezentantów USA Mike Johnson oraz przewodniczący Knesetu Izraela Amir Ochanna. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja, w której proszą o poparcie ich działań przez marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że sprawę rozważy. - Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawię opinii publicznej w poniedziałek - powiedział.

W piątek wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski na konferencji prasowej po spotkaniu z szefem MSZ Wielkiego Księstwa Luksemburga Xavierem Bettelem odniósł się do kwestii Pokojowej Nagrody Nobla dla prezydenta USA. - Jeśli prezydent Trump doprowadzi do sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy, to ja też taką nominację podpiszę, bo mam do tego też prawo - zapowiedział.

Zdaniem byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nie ma żadnego powodu, by popierać kandydaturę Donalda Trumpa. - To co mówi o Grenlandii, to co zrobił w Wenezueli i co zapowiada wobec innych miejsc, chociażby takich jak Kuba, z wielką polityką pokojową nie ma wiele wspólnego - powiedział, przypominając, że rozejm w Strefie Gazy jest bardzo niepewny, a pokoju w Ukrainie do tej pory nie udało się osiągnąć.

Trump chce Pokojowej Nagrody Nobla

Otoczenie amerykańskiego prezydenta podkreśla, że zakończył on osiem wojen i ze względu na swoje działania na rzecz pokoju zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla. W ubiegłym roku jego kandydaturę poparli m.in. przywódcy Armenii, Azerbejdżanu, Demokratycznej Republiki Konga, Izraela, Kambodży i Rwandy.

W 2025 roku laureatką Pokojowej Nagrody Nobla została liderka demokratycznej opozycji w Wenezueli Maria Corina Machado. W styczniu tego roku Machado wręczyła Donaldowi Trumpowi swój medal "w uznaniu za jego wyjątkowe oddanie na rzecz wolności" w Wenezueli. Wcześniej, USA przeprowadziły atak na cele w Wenezueli, doprowadzając do schwytania prezydenta Nicolasa Maduro i jego żony.

W połowie stycznia dziennikarz PBS Nick Schifrin ujawnił specjalny list od Donalda Trumpa do premiera Norwegii, w którym powiązał sprawę przejęcia Grenlandii z nieprzyznaniem mu Pokojowej Nagrody Nobla.

"Biorąc pod uwagę, że Twój kraj postanowił nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla za powstrzymanie ośmiu wojen plus, nie czuję już obowiązku myślenia wyłącznie o pokoju" - napisał. Jak dodał, "nie ma żadnych dokumentów" w sprawie Grenlandii. "Po prostu setki lat temu przybiła tam łódź, ale my też mieliśmy łodzie, które tam przybijały" - wskazał. W liście stwierdził też, że zrobił więcej dla NATO niż ktokolwiek inny, dodając, że USA potrzebuje Grenlandii dla "bezpieczeństwa świata".

Czytaj także: 

Źródło: IAR/PAP

Polecane

Wróć do strony głównej