Amerykański samolot zawrócony. Leciał do Rzeszowa z bronią

Ze względu na złe warunki pogodowe, samolot linii National Airlines nie mógł wylądować w Rzeszowie i został skierowany do Budapesztu - podał Polish Military Radar w mediach społecznościowych. Według portalu lot typu cargo realizowany jest na zlecenie Dowództwa Transportowego Sił Zbrojnych USA, a na pokładzie boeinga 747 znajduje się broń.

2026-02-07, 19:12

Amerykański samolot zawrócony. Leciał do Rzeszowa z bronią
Amerykański 747 National Airlines został skierowany z Rzeszowa do Budapesztu. Foto: PAP/DPA/Boris Roessler/dpa/ X/@PolishMilRadar

Czytaj także:

Amerykański samolot przekierowany z Rzeszowa. Miał przewozić broń

Informację o przekierowaniu amerykańskiego transportowca National Airlines profil Polish Military Radar w mediach społecznościowych w sobotę po godzinie 16.30. Do wpisu załączona jest mapka ukazująca, że lecąca na lotnisko w Jasionce maszyna najpierw przez pewien czas krążyła nad Rzeszowem, po czym skierowała się na południowy zachód w kierunku Budapesztu. W stolicy Węgier wylądowała tuż przed godziną 19.

Maszyna ma realizować transport broni na zlecenie amerykańskiego dowództwa operacji transportowych TRANSCOM. Wedle informacji podanych przez Polish Military Radar na pokładzie jumbo jeta typu cargo znajdowała się broń. 

Potężne wsparcie dla Ukrainy. ERAM z USA zmieni sytuację Kijowa?

Nie jest jasne, jakiego rodzaju uzbrojenie przewozi przekierowany z Rzeszowa jumbo jest. Amerykański "Wall Streej Journal" pisał jednak latem 2025 roku, że Waszyngton zgodził się przekazać Kijowowi nowy pocisk manewrujący dalekiego zasięgu ERAM (Extended Range Attack Munitions). Za 850 mln dolarów do Ukrainy trafić miało 3350 pocisków o zasięgu 450 km.

"Dostawy uzbrojenia miały zacząć się w okolicach października, natomiast wygląda na to, że opóźniły się, bo od tamtej pory nie słyszeliśmy nic o realizacji tej umowy" - pisał o tym uzbrojeniu, na początku lutego, Onet. "Mając na uwadze fakt, że test pocisku był przeprowadzony rok temu, można więc śmiało postawić tezę, że broń jest lub za chwilę będzie gotowa do działań na froncie, a to oznacza, że powinna trafić do Kijowa w niedalekiej przyszłości" - czytamy. 

Czytaj także: 

Źródła: X/@PolishMilRadar/Polskie Radio/Onet/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej