Wypadek na stoku w Szklarskiej Porębie. Chciał ominąć psa, uderzył w drzewo
Na stoku w Szklarskiej Porębie doszło do groźnego wypadku z udziałem nastoletniego narciarza. Chłopak, próbując ominąć psa, uderzył w drzewo i trafił do szpitala.
2026-02-12, 12:16
Groźny wypadek na stoku w Szklarskiej Porębie
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jednym ze stoków w Szklarskiej Porębie w Karkonoszach. W trakcie zjazdu przed młodego narciarza nagle wbiegł pies, który wyrwał się właścicielowi. Chłopak nie zdołał ominąć zwierzęcia, stracił równowagę i z dużą siłą uderzył w drzewo rosnące przy trasie.
Jak przekazała Polskiemu Radiu rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze Edyta Bagrowska, nastolatek doznał obrażeń i trafił do szpitala. - Nastolatek, nie mając możliwości skutecznego ominięcia przeszkody, uderzył w zwierzę, po czym przewrócił się i z impetem uderzył w znajdujące się przy trasie drzewo - tłumaczyła. Chłopiec ma obrażenia ciała i został przetransportowany do szpitala. Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane.
Policja apeluje: na stoku nie ma miejsca dla pieszych i zwierząt
Funkcjonariusze przypominają, że czynne trasy zjazdowe są przeznaczone wyłącznie dla narciarzy i snowboardzistów. Obecność pieszych czy zwierząt może doprowadzić do poważnych wypadków. - Stok narciarski jest miejscem przeznaczonym do uprawiania sportów zimowych i powinien być wolny od przeszkód, które mogą doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń - wskazała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.
Pieszy nie powinien wchodzić na trasy zjazdowe, a wprowadzanie zwierząt na stok to poważne zagrożenie dla narciarzy i snowboardzistów. - Apelujemy o rozsądek i respektowanie obowiązujących przepisów, a także regulaminów ośrodków narciarskich - poinformowała Edyta Bagrowska.
- Tajemnicza śmierć seniorki. Co wydarzyło się w Pabianicach?
- WhatsApp na wojnie z Rosją. Kreml coraz mocniej dokręca śrubę
- Nie leczą i mogą zaszkodzić. Polacy łykają je jak cukierki
Źródło: Polskie Radio/tw