Żurek apeluje do Polaków ws. afery Epsteina. "Bardzo ważne"

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zaapelował w środę, aby każdy, kto ma wiedzę w sprawie tzw. afery Epsteina, zgłosił się do Prokuratury Krajowej. - To bardzo ważne - podkreślił.

2026-03-11, 18:34

Żurek apeluje do Polaków ws. afery Epsteina. "Bardzo ważne"
Waldemar Żurek. Foto: Marysia Zawada/REPORTER/EAST NEWS

Żurek apeluje ws. Epsteina

Polska wszczęła śledztwo ws. afery Epsteina. Prokuratura bada wątek handlu ludźmi na terytorium Polski i innych państw w okresie od 2009 do 2019 r. Waldemar Żurek zaapelował do pokrzywdzonych, by zgłaszali się do Prokuratury Krajowej - bezpośrednio do Zespołu Śledczego nr 5 lub wysyłając mail na adres: sekretariat.pk.zs5@prokuratura.gov.pl.

"Apeluję, by każdy kto ma wiedzę w tej sprawie zgłosił się do Prokuratury Krajowej. To bardzo ważne" - napisał w środę po południu Waldemar Żurek. Minister przewodniczy powołanemu na początku lutego rządowemu zespołowi analitycznemu do zbadania polskich wątków sprawy dotyczącej amerykańskiego finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina.

Jeszcze w lutym premier Donald Tusk mówił, że pojawiły się "pierwsze informacje dotyczące osobników, którzy na przykład informowali z Krakowa pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt". Jak mówił, takich śladów jest w sprawie więcej. Do tej pory w dokumentach nie znaleziono niemal żadnych wzmianek dotyczących przedstawicieli polskich elit. Jedynym wyjątkiem jest lakoniczna korespondencja Epsteina z tenisistą Wojciechem Fibakiem.

Polskie wątki ws. Epsteina

Pod koniec lutego rzecznik PK informował, że w skład Zespołu Śledczego nr 5 wchodzi trzech doświadczonych prokuratorów PK, a przedmiotem ich prac będzie działalność zorganizowanej grupy przestępczej o charakterze międzynarodowym, z udziałem obywateli Polski, zajmującej się handlem ludźmi w latach 2005-2018 w Stanach Zjednoczonych, Polsce i innych krajach. Prokuratorzy zapoznali się z materiałami zamieszczonymi na stronie Departamentu Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych, opublikowanymi w oparciu o Epstein Files Transparency Act.

W środę prok. Nowak poinformował, że przeanalizowane dokumenty wskazują na uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa handlu ludźmi - w tym na terytorium Polski - polegającego na werbowaniu na terytorium RP "bliżej nieustalonych osób pełnoletnich oraz małoletnich płci żeńskiej, w tym obywatelek polskich, poprzez wprowadzanie ich w błąd co do rzeczywistego charakteru przyszłego zatrudnienia za granicą, a następnie organizowaniu ich transportu poza granice RP oraz przekazywaniu innym osobom w celu seksualnego wykorzystania".

Także minister Żurek stwierdził, że taki mechanizm może wyczerpywać znamiona handlu ludźmi. We wpisie na X podkreślił, że "handel ludźmi nie wymaga porwania ani użycia siły w potocznym rozumieniu". Jak dodał, może polegać także na podstępie czy oszustwie, a także wykorzystaniu zależności albo trudnej sytuacji ofiary. "W przypadku osób małoletnich już samo werbowanie i przekazywanie w celu wykorzystania może stanowić to przestępstwo" - dodał szef MS.

Afera Epsteina

W 2019 roku prokuratura federalna postawiła Jeffreyowi Epsteinowi zarzuty handlu nieletnimi w celach seksualnych w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Epstein zmarł 10 sierpnia 2019 roku w celi więziennej w Nowym Jorku.

O pomoc w rekrutowaniu nieletnich ofiar oskarżona została także była partnerka amerykańskiego multimilionera Ghislaine Maxwell. W 2021 roku została skazana na karę 20 lat więzienia, którą obecnie odbywa.

Departament Sprawiedliwości opublikowało w lutym około trzy miliony stron dokumentów związanych ze sprawami Jeffrey'a Epsteina. Oprócz szczegółów dotyczących jego działalności przestępczej znajdują się tam liczne listy, e-maile i notatki, w których pojawiają się nazwiska znanych, bogatych i wpływowych osób z całego świata.

Czytaj także:

Źródło: PAP

Polecane

Wróć do strony głównej