Spór wokół sędziów TK. Czarzasty: oczekujemy ślubowania

Spór wokół wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego nabiera tempa. Marszałek Sejmu jasno deklaruje koniec wymiany pism z prezydentem i domaga się podjęcia konkretnych działań.

2026-03-25, 11:21

Spór wokół sędziów TK. Czarzasty: oczekujemy ślubowania
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Foto: Filip Naumienko/East News

Kancelaria Prezydenta prosi o wyjaśnienie procedur ws. wyboru sędziów do TK

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie zamierza kontynuować wymiany korespondencji z Kancelarią Prezydenta w sprawie wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Jak podkreślił, sprawę uznaje za zakończoną i oczekuje od głowy państwa przyjęcia ślubowania od wybranych sędziów.

13 marca Sejm wyłonił sześciu nowych sędziów TK. Wkrótce potem szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki zwrócił się do marszałka o dodatkowe wyjaśnienie dotyczące procedury wyboru. Odpowiedź przygotował szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec, jednak - zdaniem strony prezydenckiej - nie rozwiała ona kluczowych wątpliwości konstytucyjnych. W efekcie do Sejmu trafiło kolejne pismo z pytaniami.

Marszałek ucina spór z prezydentem. "Korespondencję uważam za zamkniętą"

Włodzimierz Czarzasty zapowiedział jednak, że na tę korespondencję odpowiedzi już nie będzie. Jak zaznaczył w jego ocenie działania prezydenta zmierzają do opóźnienia procedury zaprzysiężenia sędziów. Podkreślił, że cały proces wyboru został przeprowadzony zgodnie z obowiązującym prawem i regulaminem Sejmu. - Sprawa jest jasna, a teraz oczekujemy, że prezydent dopełni swojej roli i przyjmie ślubowanie - zaznaczył.

Czarzasty: obawiam się o stan emocjonalny prezydenta

Marszałek stwierdził też, że w pismach Kancelarii Prezydenta widać nerwowość. Powiedział również, że "obawia się o stan emocjonalny prezydenta", a jego zachowanie w stosunku do dziennikarza TVN ocenia jako "wyjątkowo chamskie, brutalne i takie, które nigdy nie powinno dojść do skutku".

Dziennikarz zapytał prezydenta po poniedziałkowej konferencji w Budapeszcie, czy nie przeszkadza mu zażyłość między premierem Węgier Viktorem Orbanem a Władimirem Putinem. - Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? Do widzenia - powiedział prezydent.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego pozostaje nierozstrzygnięty, a dalszy rozwój sytuacji zależy od decyzji prezydenta w sprawie zaprzysiężenia sędziów.

 Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej