Wiadomo, co z nowymi opłatami za śmieci. Jest decyzja ministerstwa
Nie będzie nowych opłat za śmieci. Ministersterstwo Klimatu i Środowiska wycofało się z planów wprowadzenia zasady "płać za tyle, ile wyrzucisz". Samorządowcy ostrzegali, że nowe rozwiązanie mogłoby sprzyjać nielegalnemu porzucaniu odpadów w lasach i rzekach.
2026-03-30, 07:43
Rząd wycofuje się z reformy systemu opłat śmieciowych
Resort klimatu i środowiska zmienił zdanie w obawie przed możliwymi niepożądanymi skutkami społecznymi. Chodzi przede wszystkim o to, aby nie zachęcać do nielegalnego pozbywania się śmieci. Tak mogłoby być, gdyby ustalana przez gminy część opłaty za odpady była uzależniona od ich masy. Nowy rodzaj naliczania opłat miał być fakultatywny, ale krytykowali go samorządowcy i eksperci.
– Odstępujemy od wprowadzenia modelu opłaty uzależnionej od ilości wytwarzanych odpadów – powiedziała w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" Anita Sowińska, wiceszefowa MKiŚ.
Jak podaje "DGP" - nie będzie też zapowiadanych dodatkowych ulg i zwolnień z opłat dla osób w trudnej sytuacji życiowej i drobnych rzemieślników. Lepiej mają działać punkty selektywnego odbierania odpadów komunalnych.
Tekstylia i elektroodpady pod większą kontrolą
– Gminy będą zobowiązane, z uwzględnieniem lokalnych uwarunkowań, zapewnić dodatkowe formy odbioru odpadów problemowych co najmniej raz na pół roku – podkreśla w "DGP" Anita Sowińska. Chodzi m.in. o tekstylia i zużyty sprzęt elektryczny.
W projekcie pozostają natomiast mechanizmy racjonalne z punktu widzenia ekonomiki systemu, takie jak zachęty do kompostowania bioodpadów dla nieruchomości w zabudowie wielolokalowej, posiadające tereny zielone, oraz nieruchomości, na których znajduje się domek letniskowy lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe – czytamy w "DGP".
- Odkupują stare telefony. Nawet te zepsute
- Masz w szafie ubrania z Shein? Ołów, kadm i normy przekroczone 3000 razy
- "Podatek od otyłości" w samolocie. Nowe kary dla pasażerów
Źródł: PAP/"DGP"