Napad na taksówkarza w Łodzi. Grozi jej nawet 20 lat więzienia
Do sądu w Łodzi trafił akt oskarżenia przeciwko 32-letniej kobiecie, która miała zaatakować taksówkarza i grozić mu nożem. Sprawa budzi duże emocje, zwłaszcza ze względu na przebieg zdarzenia i możliwe konsekwencje.
2026-04-09, 12:47
Napad na taksówkarza zakończony aktem oskarżenia
Do incydentu doszło 26 stycznia 2026 roku. Jak ustalili śledczy, kobieta zamówiła kurs do miejscowości pod Łodzią. Gdy kierowca - 22 letni mężczyzna - poinformował ją o koszcie zamówionego przejazdu wynoszącym 100 złotych, pasażerka oznajmiła, że zapłaci jedynie 20 złotych. Po odmowie realizacji kursu, sytuacja nagle się zaostrzyła.
Według prokuratury kobieta wyjęła nóż kuchenny i przystawiła go do szyi oraz ramienia, uszkadzając przy tym jego odzież. Następnie miała zabrać mu 20 złotych i grozić mężczyźnie, jednocześnie zmuszając go do niszczenia obu telefonów, ponieważ podejrzewała, że chce wezwać pomoc. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę zamontowaną w pojeździe.
32-latka może spędzić wiele lat za kratami
Śledczy zakwalifikowali jej zachowanie jako rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz zmuszanie innej osoby przemocą do określonego działania. Za takie przestępstwa grozi kara od 3 do nawet 20 lat więzienia.
Biegli psychiatrzy uznali, że kobieta była w pełni poczytalna w chwili zdarzenia i mogła pokierować swoim postępowaniem. Podkreślili również, że ewentualne spożycie alkoholu lub innych substancji odurzających nie będzie miało wpływu na jej odpowiedzialność karną.
Czytaj także:
- "Książe z Dubaju" już nic nie wyłudzi. Oszust w rękach policji
- Tragedia w Poznaniu. Maltretowane dziecko nie żyje
- Afera wokół Zondacrypto. Prokuratura wszczyna śledztwo
Źródła: PolskieRadio24.pl/PAP/KZ