Kampinoski Park Narodowy wprowadza zakaz. "Najwyższy stopień zagrożenia"
Kampinoski Park Narodowy wprowadził czasowy zakaz używania ognia na polanach wypoczynkowych. Restrykcje wprowadzono w związku z najwyższym - trzecim - stopniem zagrożenia pożarowego.
2026-05-07, 07:55
Zakaz w Kampinosie
Kampinoski Park Narodowy wydał komunikat w związku z wprowadzeniem zakazu używania ognia na polanach wypoczynkowych. "W związku z wysokim zagrożeniem pożarowym (III - najwyższy stopień zagrożenia, wilgotność ściółki poniżej 10 proc.) oraz brakiem prognozowanych opadów gwarantujących poprawę sytuacji, Dyrektor Kampinoskiego Parku Narodowego zarządzeniem nr 7/2026 z dnia 06.05.2026 r. wprowadził czasowy zakaz używania ognia" - podano.
Jak zaznaczono, zakaz obejmuje ogniska, grille, kuchenki gazowe, pochodnie oraz wszelkie inne źródła otwartego ognia mogące spowodować pożar. Zakaz obowiązuje do 14 maja bieżącego roku. "W przypadku utrzymywania się niekorzystnych warunków pogodowych i braku opadów zakaz ten może zostać przedłużony" - podkreślono.
W komunikacie przekazano, że decyzja o wprowadzeniu zakazu podjęto "ze względów bezpieczeństwa oraz w trosce o ochronę przyrody". Wskazano jednak, że park pozostaje otwarty dla turystów i odwiedzających.
Zagrożenie pożarowe w Kampinoskim Parku Narodowym
"Obecny zakaz używania ognia na polanach wypoczynkowych jest stosowany w ramach dodatkowej prewencji przeciwpożarowej ze względu na III – najwyższy stopień zagrożenia pożarowego" - podano w komunikacie.
Aktualny stan zagrożenia został wyznaczony na podstawie danych ze środy, z godziny 13. Stopnie aktualizowane są codziennie po godzinie 9 i 13.
Pożar Puszczy Solskiej
Trwa walka z gigantycznym pożarem Puszczy Solskiej. Około godziny 7 mają być wznowione bardziej intensywne działania gaśnicze. Pożarem jest objętych około 500 hektarów lasów.
Walka z ogniem trwała także w nocy, ale z uwagi na warunki, między innymi gorszą widoczność, mniejszymi środkami. - Wraz z nastaniem dnia do akcji przystąpią wzmocnione i nowe siły, które dojechały na miejsce - powiedział dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
Akcję mają wznowić samoloty i śmigłowce. Na miejscu wciąż pracuje około 500 strażaków z województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, małopolskiego, łódzkiego, warmińsko-mazurskiego, podkarpackiego i wielkopolskiego.
Czytaj także:
- Kluczowa noc w Puszczy Solskiej. Strażacy zmienili taktykę
- Fatalne prognozy IMGW dla Lubelszczyzny. Ogień nadal się rozprzestrzenia
Źródło: PolskieRadio24.pl/aw