Złapany na kłamstwie. Mentzen manipuluje opinią publiczną?
Dziennikarze Konkret24 przeanalizowali wypowiedzi Sławomira Mentzena i zarzucają liderowi Konfederacji manipulowanie danymi. Sprawdzili m.in. jego słowa o migrantach, gwałtach, poprawczakach i "szkole bez uczniów".
2026-05-19, 12:05
Manipulacja Mentzena: mit o pustej szkole w Drożkach
Dziennikarze serwisu Konkret24 - Michał Istel i Gabriela Sieczkowska - przeanalizowali wypowiedzi Sławomira Mentzena i skonfrontowali je z faktami oraz dostępnymi danymi. Lider Konfederacji od wiosny 2026 roku prowadzi po Polsce trasę "Projekt 27", promując założenia programu partii przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. Autorzy tekstu zwracają uwagę, że część tez przedstawianych przez polityka jest wybiórcza, pozbawiona kontekstu lub oparta na interpretacjach, które nie znajdują pełnego potwierdzenia w rzeczywistości.
Dziennikarze Konkret24 przeanalizowali historię szkoły, którą Sławomir Mentzen podał jako przykład "absurdów" w samorządach. Podczas spotkania w Łodzi lider Konfederacji mówił o placówce bez uczniów, która - mimo to - ma być nadal utrzymywana przez gminę, by nauczyciele mogli zachować pracę. Jak ustalił portal, chodziło najprawdopodobniej o szkołę podstawową w Drożkach w Wielkopolsce.
Konkret24 przypomina, że szkoła rzeczywiście pozostała pusta po przeniesieniu dzieci do nowej placówki w Rychtalu, oddalonej o kilka kilometrów. Nauczyciele otrzymali jednak wypowiedzenia i odprawy, więc - wbrew słowom Mentzena - nie pracują już w tej szkole. Na utrzymaniu gminy pozostał pusty budynek i dyrektorka. Portal zwraca też uwagę, że sprawa była już rozwiązana, gdy polityk o niej mówił. Kurator oświaty zgodził się bowiem na likwidację placówki, która ma formalnie zakończyć działalność 1 sierpnia.
Manipulacja Mentzena: mit o kosztach utrzymania Ukraińców w poprawczakach
Dziennikarze Konkret24 następnie sprawdzili głośną wypowiedź Sławomira Mentzena o kosztach utrzymania Ukraińców w polskich poprawczakach. W rozmowie na kanale "Rymanowski Live" polityk przekonywał, że Polska wydaje na ten cel aż 1,2 mld zł rocznie i sugerował deportację obywateli Ukrainy przebywających w takich placówkach. Nie podał jednak konkretnych danych ani źródła wyliczeń, powołując się jedynie na bliżej nieokreślone "dokumenty".
Jak ustalił portal, rzeczywiste kwoty są wielokrotnie niższe. Ministerstwo Sprawiedliwości przekazało Konkret24, że miesięczny koszt utrzymania obywateli Ukrainy w zakładach poprawczych wynosi 1,3 mln zł, czyli ponad sto razy mniej niż sugerował lider Konfederacji w skali roku. Resort poinformował także, że w polskich poprawczakach przebywa obecnie troje nieletnich Ukraińców, a łącznie we wszystkich placówkach dla nieletnich - 28 osób tej narodowości.
Na słowa Mentzena zareagowała również wiceministra sprawiedliwości Maria Ejchart, która oceniła, że podane przez niego 1,2 mld zł to "dane wyssane z palca". Konkret24 podkreśla, że polityk nie wskazał, z jakich dokumentów miały pochodzić wyliczenia.
Manipulacja Mentzena: mit o aresztowaniach w Wielkiej Brytanii
Dziennikarze Konkret24 przyjrzeli się także wypowiedzi Sławomira Mentzena o rzekomych masowych aresztowaniach w Wielkiej Brytanii "za wpisy na Twitterze". Lider Konfederacji, komentując swoje zatrzymanie na londyńskim lotnisku, stwierdził w programie "Rymanowski Live", że Brytyjczycy rocznie aresztują 12 tys. osób za aktywność w sieci, a skala zjawiska ma być większa niż w Rosji i na Białorusi razem wziętych.
Portal zwraca uwagę, że polityk powoływał się na krążące w internecie zestawienie, wcześniej rozpowszechniane również przez środowisko Grzegorza Brauna. Problem w tym, że publikacja nie zawierała jednolitej metodologii ani oficjalnych danych pozwalających porównywać państwa między sobą. Były to jedynie szacunki dotyczące szeroko rozumianych "aresztowań za komentarze online", do których - jak podkreśla Konkret24 - należy podchodzić z dużą ostrożnością.
Dziennikarze wyjaśniają też, że liczba ponad 12 tys. zatrzymań w Wielkiej Brytanii nie dotyczy osób trafiających do więzienia za "wpisy na Twitterze". Dane pochodzą z analizy opisanej przez "The Times" i odnoszą się do zatrzymań na podstawie przepisów dotyczących m.in. obraźliwych czy groźnych treści publikowanych w internecie. Jednocześnie liczba wyroków i skazań w takich sprawach od lat spada.
Manipulacja Mentzena: mit o gwałtach w Europie Zachodniej
Dziennikarze Konkret24 przeanalizowali również wypowiedzi Sławomira Mentzena dotyczące migracji i przestępczości. Podczas spotkania w Pruszczu Gdańskim lider Konfederacji przekonywał, że liczba gwałtów w Europie Zachodniej wzrosła w ciągu dekady o 150 proc., a przyczyną ma być imigracja z "krajów dzikich kulturowo". Jak zauważa portal, polityk powołał się na dane Eurostatu, ale pominął istotny kontekst. Statystyki obejmują całą Unię Europejską, a nie wyłącznie Europę Zachodnią, i dotyczą okresu, w którym zmieniały się zarówno przepisy, jak i świadomość społeczna dotycząca zgłaszania przestępstw seksualnych.
Konkret24 przypomina, że sam Eurostat zaznacza w metodologii, iż dane z poszczególnych krajów trudno bezpośrednio porównywać. Powodem są różnice w definicjach gwałtu, praktykach policji czy skłonności ofiar do zgłaszania przestępstw. Portal podkreśla, że przypisywanie wzrostu wyłącznie migracji jest uproszczeniem, którego nie potwierdzają same statystyki.
Manipulacja Mentzena: mit o Algierczykach i Japończykach w Niemczech
Dziennikarze odnieśli się też do przywoływanych przez Mentzena danych o Algierczykach i Japończykach mieszkających w Niemczech. Polityk mówił, że Algierczycy mają popełniać "1700 razy więcej" brutalnych przestępstw niż Japończycy. Jak wskazuje Konkret24, chodziło jednak o dane dotyczące osób podejrzanych, a nie skazanych, oraz o udział tych osób w populacji migrantów z danego kraju. Portal zwraca uwagę, że takie porównanie pomija kluczowe czynniki, m.in. strukturę wieku, płci, sytuację ekonomiczną czy charakter migracji. Japończycy trafiają do Niemiec głównie jako wykwalifikowani pracownicy, podczas gdy wielu Algierczyków przyjeżdża tam jako migranci zarobkowi lub uchodźcy.
- Przez Serbię na rządowych rejestracjach? Tak Ziobro miał opuścić strefę Schengen
- Izabela Bodnar wydała oświadczenie ws. męża. Grozi mu 10 lat. "Przedziwna sprawa"
- Interwencja w mieszkaniu Sakiewicza. Jest ruch szefa BBN
Źródło: Konkret24/nł