Takiego czerwca nie było od dawna. Duża anomalia na horyzoncie
Na początku czerwca dojdzie do załamania pogody. Do Polski nadciągnie rozległy front atmosferyczny, któremu będą towarzyszyć obfite opady deszczu -wskazują meteorolodzy. Co więcej, według eksperymentalnej prognozy IMGW, temperatury w nadchodzącym miesiącu będą wyższe niż norma wieloletnia.
2026-05-23, 15:21
Czerwcowe ulewy
Do końca maja opadów deszczu będzie niewiele. Najnowsze prognozy wskazują jedynie na przelotne opady, choćby w najbliższą niedzielę. Jednak na początku czerwca Polska znajdzie się pod wpływem układu niskiego ciśnienia, co przełoży się na diametralną zmianę aury.
Przewidywania Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych ECMWF, które powszechnie uchodzą za najbardziej dokładne, wskazały, że 2 czerwca przed południem z zachodu zacznie napływać deszczowy front. Najmocniej popada w rejonie Trójmiasta i Elbląga, a także punktowo na południowym wschodzie.
Prognoza opadów na wtorek (2 czerwca), godz. 12.00 (źródło: ECMWF; grafika: Wxcharts)
Deszcz pojawi się także w drugiej połowie dnia, m.in. w centrum kraju. Wtorkowa aura (przypomnijmy - mowa o 2 czerwca) będzie jednak dopiero preludium do obfitych opadów, jakie nastąpią w kolejnych dniach.
Kulminacja opadów
Także w nocy z 2 na 3 czerwca w różnych regionach pojawi się deszcz. W środę (3 czerwca) około 6 rano uformuje się rozległa strefa opadów, sięgająca od Świnoujścia do Lubelszczyzny i Podkarpacia.
Prognoza opadów na 3 czerwca, godz. 6.00 (źródło: ECMWF; grafika: Wxcharts) W kolejnych godzinach strefa opadów będzie przesuwać się na wschód. Jednak nie oznacza to, iż na zachodzie będzie się rozpogadzać. Znad Niemiec będą nadciągały kolejne chmury. Co więcej, mogą też wystąpić burze. Jedynie na północy będzie względnie pogodnie.
Prognoza opadów na 3 czerwca, godz. 12.00 (źródło: ECMWF; grafika: Wxcharts) Południe Polski spowiją chmury
Opady utrzymają się także kolejnego dnia, tyle że głównie na południu. ECMWF prognozuje, że w czwartek 4 czerwca około południa strefa opadów obejmie całą południową część kraju. Punktowo mogą przejść ulewy. Deszcz, już nieco słabszy, utrzyma się na tym obszarze także w drugiej połowie dnia. Na północy powinno być pogodnie.
Prognoza opadów na 4 czerwca, godz. 12.00 (źródło: ECMWF; grafika: Wxcharts) Amerykańska prognoza na początek czerwca
Prognozy na początek czerwca mogą jeszcze ulec zmianie, dlatego warto obserwować kolejne dane zbierane przez meteorologów. Zresztą obecnie nie brakuje rozbieżności między ośrodkami meteorologicznymi. Przykładowo, amerykański model GFS (Global Forecast System) wskazuje - w odróżnieniu od ECMWF - że deszczowy będzie głównie 4 czerwca, a także niedziela 7 czerwca, z kolei pozostałe dni mają być względnie pogodne.
Amerykańska prognoza na niedzielę 7 czerwca (źródło: GFS; grafika: Wxcharts) Najsilniejsze opady GFS prognozuje włąśnie na 7 czerwca. Strefa deszczu ma wówczas objąć przeważającą część kraju, co widać na powyższej mapie. W kolejnych dniach progozy ECMWF i GFS powinny być już bardziej zbieżne. Wtedy przekonamy się, który model od początku był bardziej precyzyjny.
Eksperymentalna prognoza długoterminowa na czerwiec (Źródło: IMGW-PIB) Własną prognozę długoterminową opracował też Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Synoptycy wskazują, że w całej Polsce średnia miesięczna temperatura powietrza prawdopodobnie będzie się kształtować powyżej normy wieloletniej z lat 1991-2020. Miesięczna suma opadów atmosferycznych powinna zawierać się w zakresie normy wieloletniej.
- Pierwsza fala upałów w tym roku. Na termometrach nawet powyżej 35°C
- 32 st. C tuż przed Bożym Ciałem. W długi weekend nagły zwrot
- Najpierw 28°C i lato, potem pogodowy cios. Meteorolodzy wskazali datę
Źródła: ECMWF/PolskieRadio24.pl/łl