more_horiz
Wiadomości

"Betonoza" za 20 mln zł. Stołeczny ratusz w ogniu krytyki po otwarciu Placu Pięciu Rogów

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2022 00:45
We wtorek otwarto w Warszawie przebudowany plac Pięciu Rogów. Mieszkańcy i aktywiści krytykują jego wygląd. - Tam jest mnóstwo betonu. (...) Wycięli mnóstwo drzew przy budowie tego wszystkiego i nie posadzili żadnych na zmianę - powiedział PAP Jan Śpiewak. Ruch Miasto Jest Nasze zamieścił zdjęcia znajdujących się na placu samochodów. "Nowy Plac Warszawy już jest parkingiem" - skomentowano.
Wygląd Placu Pięciu Rogów w Warszawie budzi kontrowersje
Wygląd Placu Pięciu Rogów w Warszawie budzi kontrowersjeFoto: PAP/Albert Zawada & Jan Śpiewak/Twitter & Miasto Jest Nasze/Twitter

We wtorek odbyło się uroczyste otwarcie przebudowanej okolicy zbiegu ulic Chmielnej, Kruczej, Zgody, Brackiej i Szpitalnej. Rewitalizacja Placu Pięciu Rogów w centrum stolicy miała, zdaniem władz miasta, doprowadzić do powstania miejsca przyjaznego dla pieszych i rowerzystów. - Bardzo się cieszę, że to miejsce tak wygląda, że jest estetyczne, że wprowadziliśmy tutaj tyle zieleni, ile mogliśmy - mówił podczas otwarcia prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Przyznał też: "Chcielibyśmy, aby tej zieleni było więcej".

Śpiewak o Placu Pięciu Rogów: mnóstwo betonu

Efekt przebudowy Placu Pięciu Rogów jest krytykowany przez aktywistów. - Tam jest mnóstwo betonu. Zamiast zrobić jakiś trawnik, klomby, krzewy, to wstawili drzewa do betonu. One się tam będą gotować. Ale to nie wszystko. Praktycznie nie ma drzew przy Brackiej. Wycięli mnóstwo drzew przy budowie tego wszystkiego i nie posadzili żadnych na zmianę. Przy Smyku nie ma ani jednego drzewa - powiedział PAP Jan Śpiewak. - To jakiś dramat - dodał.

Śpiewak odniósł się też do inwestycji na Twitterze krytykując m.in. kwotę, jaką pochłonęła rewitalizacja. "Trzaskowski ma budżet 21 miliardów złotych rocznie. Mógłby zamienić Warszawę w salon pokazowy osiągnięć Platformy Obywatelskiej - zbudować kontrprojekt wobec rządu. Jedyne co pokazał po 4 latach rządów dziado betonowy parking za 20 milionów złotych. To jest jednak wyczyn" - napisał aktywista.

Łukasz Porębski z ruchu Miasto Jest Nasze skrytykował w rozmowie Radiem dla Ciebie tzw. "betonozę" Placu Pięciu Rogów. - Można tam było wprowadzić dodatkowo zieleń niską, elementy zieleni i miejsca przepuszczalne, tak żeby przy okazji deszczów ta woda nie stała, przy okazji, żeby cały teren się nie nagrzewał - stwierdził. Oświadczył tez, że przy okazji remontu wyasfaltowana została "zupełnie bez sensu i bez strategicznego przemyślenia" część ulicy Kruczej.

RDC opublikowało też rozmowy z mieszkańcami Warszawy, którzy krytykowali za dużą ilość betonu, a za małą zieleni w wyremontowanym miejscu. 

MJN: nowy Plac Warszawy już jest parkingiem

Warszawiacy zastanawiają się też, jak to będzie z przestrzeganiem zakazu parkowania. Przed oficjalnym otwarciem, aktywiści z Miasto Jest Nasze zamieścili zdjęcia pokazujące zaparkowane na placu samochody. "Nowy Plac Warszawy już jest parkingiem. Po co płacić za postój, skoro można parkować na deptaku Chmielna z widokiem na Pl. Pięciu Rogów" - skomentowano. 

Czytaj także:

Podczas otwarcia samochody chcące, pomimo zakazu, wjechać na plac zawracał patrol Straży Miejskiej.

ZDM tłumaczy, że wjazd na plac prywatnymi samochodami zostanie ograniczony. Będzie możliwy tylko dla aut ze specjalnymi identyfikatorami NC. Przypilnują tego kamery, których zadaniem będzie skanowanie tablic rejestracyjnych wjeżdżających na plac samochodów. Po porównaniu z rejestracjami posiadaczy identyfikatorów, zdjęcia aut, które nie są uprawnione do wjazdu, zostaną przesłane do policji.

RDC/PAP/Twitter/in.

Zobacz także

Zobacz także