Historyk wyjaśnia, że tezy zawierające zarzuty wobec Jana Pawła II postawione zostały na podstawie wyłącznie wycinka materiałów źródłowych, na wątłych dowodach skonstruowano daleko idące zarzuty. - Nie możemy pozwolić sobie na powierzchowne i nierzetelne traktowanie materiałów historycznych - dodaje.
- Zwróćmy uwagę, że przede wszystkim nie jest podawany ani kontekst społeczny, polityczny tamtych lat, bardzo trudny kontekst, ani nie jest także podawany kontekst wewnątrzkościelny, ograniczenia ówczesnych przepisów - mówi prof. Skibiński.
- Autorzy materiałów nie do końca radzą sobie ze specyficznym dokumentem, jakim jest dokument wytworzony przez służby bezpieczeństwa PRL - ocenia historyk. - Były wytworzone w celu kompromitowania ludzi i niszczenia polskiego społeczeństwa, oczywiście powinniśmy z tych dokumentów korzystać, ale powinniśmy poddawać je rzetelnej krytyce - zaznacza.
Czytaj także:
Przemysław Goławski