Zmiany personalne po zaprzysiężeniu nowego rządu. Media: na czele SKW m.in. generał z WSI
Generał Jarosław Stróżyk, który służył w Wojskowych Służbach Informacyjnych (WSI), oraz pułkownik Krzysztof Dusza, były zastępca szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego, staną na czele Służby Kontrwywiadu Wojskowego - podają nieoficjalnie media.
2023-12-13, 11:11
Generał Jarosław Stróżyk, który ma zostać szefem SKW, rozpoczynał swoją karierę w szeregach WSI. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Zmechanizowanych oraz Wyższej Szkoły Humanistycznej. Ukończył studia podyplomowe w zakresie integracji europejskiej w Akademii Obrony Narodowej oraz zaawansowany kurs oficerów zmechanizowanych w Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Fort Benning w Stanach Zjednoczonych. Oprócz kariery w WSI pełnił funkcję attaché wojskowego RP w Waszyngtonie. Stróżyk w międzyczasie był oficerem Służby Wywiadu Wojskowego. Po przejęciu władzy przez PiS został członkiem Fundacji Stratpoints, założonej przez gen. Mirosława Różańskiego. Pełnił tam funkcję wiceprezesa. Stróżyk krytykował likwidację Wojskowych Służb Informacyjnych.
Zastępcą Stróżyka w SKW ma zostać płk Krzysztof Dusza. To wiceszef SKW z czasów rządów PO-PSL, o którym wspominała komisja ds. rosyjskich wpływów. Dusza był wspólnie z gen. Januszem Noskiem odpowiedzialny za podjęcie współpracy z FSB po 2011 roku. Pułkownik brał udział w zakrapianej imprezie z funkcjonariuszami FSB w Kadynach w październiku 2012 r., niedaleko granicy z obwodem królewieckim.
Komisja ds. wpływów rosyjskich wskazała, kto powinien zniknąć z życia publicznego w Polsce
W odniesieniu do byłego premiera Donalda Tuska oraz ministrów Jacka Cichockiego, Bogdana Klicha, Tomasza Siemoniaka i Bartłomieja Sienkiewicza Komisja rekomenduje niepowierzanie im zadań, stanowisk i funkcji publicznych związanych z odpowiedzialnością za bezpieczeństwo państwa.
REKLAMA
Według komisji wyżej wymienieni, będąc odpowiedzialni za nadzór nad funkcjonowaniem służb specjalnych RP w zakresie powierzonych im ustawowo zadań, w tym dotyczących działalności SKW, nie dochowali należytej staranności i poprzez swoje zaniechania umożliwili rozwój intensywnych kontaktów SKW z tajną służbą państwa nieprzyjaznego.
"Odbywało się to bez zachowania należytego reżimu kontrwywiadowczego, co doprowadziło do trudnych do oszacowania strat dla bezpieczeństwa RP. Zeznania złożone przez ww. jako świadków w postępowaniu karnym prowadzonym przez prokuraturę, pokazują z ich strony brak wiedzy, świadomości i refleksji co do wagi zadań związanych z pełnieniem przez nich funkcji nadzorczych wobec SKW".
Nazwiska wysokich wojskowych
Pierwszy z nich to wątek "afgański". Jego podstawową tezą dezinformacyjną jest to, iż zawarte 11 września 2013 r. "Porozumienie" między SKW a FSB miało przede wszystkim na celu zabezpieczenie działań związanych z wycofywaniem żołnierzy i sprzętu Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie z tego bliskowschodniego państwa.
REKLAMA
Drugi wątek - "kontrwywiadowczy" - znalazł wyraz w twierdzeniu, że nawiązanie kontaktów i współpraca SKW z FSB były uzasadnione m.in. tym, iż w odróżnieniu od rosyjskiej służby wywiadu wojskowego (Główny Zarząd Wywiadowczy Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej - GRU) oraz cywilnego (Służba Wywiadu Zagranicznego Federacji Rosyjskiej) FSB jest służbą rzekomo prowadzącą wyłącznie działalność kontrwywiadowczą, a więc skierowaną tylko przeciwko zagrożeniom występującym na terytorium Rosji ze strony obcych podmiotów.
Ostatni - trzeci - wątek prorosyjskości i "agenturalności" władz RP w latach 2015-2023 - jest obecny w licznych wypowiedziach, chętnie przez część mediów powielanych, iż zarówno rządy tzw. Dobrej Zmiany, jak i wybrani przedstawiciele kierownictwa państwa w ww. okresie aktywnie sprzyjali interesom Kremla.
Rekomendacja komisji ws. wojskowych
W odniesieniu do byłych szefów SKW gen. Janusza Noska i gen. Piotra Pytla oraz zastępcy szefa SKW płk. Krzysztofa Duszy Komisja rekomenduje niepowierzanie im zadań, stanowisk i funkcji związanych z odpowiedzialnością za bezpieczeństwo RP.
REKLAMA
Jak uzasadnia rekomendacje Komisja, wyżej wymienieni, będąc wieloletnimi funkcjonariuszami służb specjalnych RP, wbrew należytym standardom ostrożności kontrwywiadowczej oraz łamiąc pragmatykę służb (m.in. w zakresie dokumentowania spotkań z przedstawicielami obcych służb), zaangażowali się w liczne kontakty z przedstawicielami FSB, nie informując przy tym krajowej władzy bezpieczeństwa (ABW) i przedstawiając niepełny obraz wyżej opisanych kontaktów z FSB swoim politycznym przełożonym.
Po przedostaniu się do mediów informacji o wyżej opisanych kontaktach gen. J. Nosek i gen. P. Pytel zaangażowali się w działania dezinformacyjne: w latach 2012-2014 wprowadzające opinię publiczną w błąd co do charakteru budzących wątpliwości działań w zakresie kontaktów z FSB, a w latach 2015-2022 rysujące nieprawdziwy i wysoce szkodliwy wizerunek RP.
- Sejm odwołał członków komisji ds. badania rosyjskich wpływów. Głosowanie poprzedziła burzliwa dyskusja
- "Chciałbym, aby trwała nawet w innym składzie". Cenckiewicz o komisji ds. rosyjskich wpływów
- Stanowisko PiS ws. komisji śledczych. Fogiel: możemy negocjować, gdy będziemy mieć po czterech członków
dn/niezalezna.pl/tvn24
REKLAMA