more_horiz
Wiadomości

Rekordowo długi paraliż administracji w USA

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2019 07:06
Częściowe zawieszenie prac niektórych służb federalnych w USA stało się najdłuższe w historii. Już ponad jedna czwarta pracowników federalnych przebywa na przymusowych urlopach albo pracuje za darmo. W piątek otrzymali oni obietnicę, że w przyszłości otrzymają wyrównanie. Na razie nie widać końca sporu o mur na granicy z Meksykiem, który spowodował kryzys.
Trwa zawieszenie rządu w USA
Trwa zawieszenie rządu w USAFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

Spory polityczne w Stanach Zjednoczonych doprowadziły do zawieszenia działalności służb federalnych 21 razy. Zwykle trwało ono od jednego do kilku dni. Najdłuższy, dwudziestojednodniowy paraliż administracji, miał miejsce w 1995 roku za prezydentury Billa Clintona. Obecne częściowe zawieszenie prac służb państwowych wkracza w dwudziesty drugi dzień.

W piątek 800 tysięcy pracowników nie otrzymało należnych wynagrodzeń. I choć Kongres uchwalił ustawę gwarantującą im wsteczne wypłaty po zakończeniu sporu, wielu będzie musiało zaciągnąć krótkoterminowe pożyczki albo zwiększyć zadłużenie na kartach kredytowych, żeby zapłacić rachunki. Wczoraj część z nich demonstrowała w Waszyngtonie i innych miastach.

Prezydent Donald Trump przekonuje, że musiał zastosować drastyczne kroki, ponieważ nie ma innego sposobu, by zmusić Demokratów do sfinansowania budowy muru na granicy.

Prezydent USA mówi o inwazji nielegalnych imigrantów i wskazuje, że w Hondurasie tworzy się właśnie kolejna karawana migrantów, którzy chcą dotrzeć do Stanów Zjednoczonych. Demokraci przekonują, że mur na granicy byłby nieefektywny i niemoralny, zarzucają Donaldowi Trampowi, że w obecnym sporze wziął jako zakładników setki tysięcy ciężko pracujących Amerykanów.

mg

Zobacz więcej na temat: USA Donald Trump Meksyk
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Plany Donalda Trumpa ws. imigracji

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2019 17:45
– Tutaj chodzi bardziej o spór ideologiczny, a nie o kwestię pieniędzy. Chodzi o to, że Demokraci chcą otwartej Ameryki, przyjaznej dla imigrantów, a Donald Trump chce budować bezpieczeństwo kraju zamykając granice, bo tak chce jego elektorat – powiedział amerykanista Artur Wróblewski.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Stany Zjednoczone. "Kongres chce pokazać Trumpowi kto tu rządzi"

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2019 06:42
- Kongres zgodziłby się na pieniądze przeznaczone na budowę muru, bo większość w Ameryce rozumie, że nie można pozwolić na otwarcie granic. Ale to jest ten moment, w którym nowy Kongres szczególnie chce pokazać Trumpowi, kto tu rządzi – powiedział w Polskim Radiu 24 amerykanista prof. Zbigniew Lewicki. Aktualne wydarzenia w USA w Polskim Radiu 24 komentował także Jarosław Guzy (PAP).
rozwiń zwiń