X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Szef MSZ Iranu krytykuje konferencję bliskowschodnią. "Obsesja ze strony USA"

Ostatnia aktualizacja: 17.02.2019 11:17
Konferencja bliskowschodnia w Warszawie była spotkaniem niechętnych i przymuszonych do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi krajów - tak mówił w Monachium minister spraw zagranicznych Iranu Mohammad Dżawad Zarif. To pierwszy komentarz wysokiego rangą irańskiego polityka do zakończonego w czwartek spotkania w polskiej stolicy. Szef irańskiej dyplomacji ostrzegał też przed możliwą wojną z Izraelem i apelował do krajów Europy o większą współpracę gospodarczą z Teheranem.
Audio
  • Iran gotowy współpracować z krajami Bliskiego Wschodu. Korespondencja Anny Dudzińskiej (IAR)
  • Iran krytykuje USA i warszawską konferencję. Korespondencja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Mohammad Dżawad Zarif
Mohammad Dżawad Zarif Foto: EPA/RONALD WITTEK

Przemówienie irańskiego ministra było najpilniej obserwowanym punktem ostatniego dnia Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. Mohammad Dżawad Zarif mówił, że czwartkowa konferencja bliskowschodnia w Warszawie służyła wyłącznie interesom Stanów Zjednoczonych. Nawiązał przy tym do apelu amerykańskich polityków, aby kraje Unii Europejskiej, wzorem USA, wycofały się z porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 roku.

- Na ostatnim spotkaniu nazwijmy je, niechętnych i otwarcie przymuszonych krajów w Warszawie, zarówno amerykański wiceprezydent jak i sekretarz stanu na europejskiej ziemi potępili Europę za to, że ta próbuje wywiązać się ze swoich obietnic w związku z porozumieniem nuklearnym i rezolucją Rady Bezpieczeństwa ONZ numer 2231 - powiedział w Monachium Mohammad Dżawad Zarif.

Polscy dyplomaci i politycy zapowiadali przed warszawskim spotkaniem, że będzie ono poświęcone wszystkim problemom Bliskiego Wschodu, ale amerykański wiceprezydent Mike Pence powiedział wczoraj w Monachium, że spotkanie było tak naprawdę wymierzone w Iran.

ko12.jpg
Ekspert: konferencja w Warszawie to sukces wszystkich, lepiej rozmawiać niż walczyć

Mohammad Dżawad Zarif mówił w Monachium, że Iran jest obiektem "niezdrowej fiksacji, wręcz obsesji ze strony Stanów Zjednoczonych". Odpowiadał też na wcześniejsze słowa wiceprezydenta Mike’a Pence’a, który określał Iran jako “głównego sponsora terroryzmu” i twierdził, że Teheran próbuje doprowadzić do drugiego Holokaustu. “Wczoraj, tutaj w Monachium pan Pence powtórzył swoją farsę. W sposób arogancki żądał, by Europa dołączyła do Stanów Zjednoczonych i podważyła swoje własne bezpieczeństwo i złamała swoje zobowiązania. Jego nienawistne oskarżenia pod adresem Iranu, włącznie z ignoranckim oskarżeniem o antysemityzm, są zarówno śmieszne ale także bardzo bardzo niebezpieczne”

Irański minister przekonywał w Monachium, że to nie Iran, ale Stany Zjednoczone są największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Mówił, że jego kraj nie podda się presji i apelował, by Europa bardziej niż dotychczas zaangażowała się we współpracę gospodarczą z Teheranem.

"Izrael i USA dążą do stworzenia podziałów"

Równolegle prezydent Iranu Hasan Rowhani oświadczył, że jego kraj jest w stanie poprawić relacje z krajami Zatoki Perskiej . W przemówieniu telewizyjnym podkreślił, że nie ugnie się pod presją Ameryki i Izraela. Rowhani oświadczył, że Teheran chciałby poprawić relacje ze wszystkimi krajami Bliskiego Wschodu, by wpłynąć na bezpieczeństwo w regionie. - Nasi wrogowie: Izrael i Ameryka dążą do stworzenia podziałów w irańskim społeczeństwie - podkreślił w telewizji prezydent.

Emiracka gazeta The National dodaje, że Rowhani nie zadeklarował, które kraje bliskowschodnie ma na myśli. Szyicki Iran i sunnicka Arabia Saudyjska konkurują ze sobą o wpływy na Bliskim Wschodzie i popierają przeciwne strony między innymi w konfliktach w Jemenie i Syrii.

Jednocześnie kilka dni temu irański duchowny Ali Chamenei obciążył niektóre państwa bliskowschodnie odpowiedzialnością za niedawny zamach na Strażników Rewolucji, w którym zginęło 27 żołnierzy tych elitarnych sił. Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie podkreśliły, że oskarżenia te są bezpodstawne a napięcie pomiędzy krajami rośnie.

Wcześniej Iran ostrzegał też, że zablokuje konkurentom eksport ropy naftowej w Zatoce Perskiej.

Dwugłos ws. Iranu

Dwa tygodnie temu Unia Europejska wprowadziła mechanizm dzięki któremu będzie można omijać amerykańskie sankcje przy współpracy z Iranem. Mechanizm ten dotyczy jednak wyłącznie wymiany handlowej związanej z pomocą humanitarną.

Od czasu, gdy prezydentem w Stanach Zjednoczonych został Donald Trump, zarówno on jak i inni najważniejsi politycy z USA wyraźnie zaostrzyli retorykę wobec Iranu. Amerykańskie władze powtarzają, że Iran jest największym zagrożeniem bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Z taką tezą nie zgadza się z kolei większość krajów Unii Europejskiej, co doprowadziło już do napięć między Waszyngtonem a europejskimi stolicami.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Mike Pence: konferencja bliskowschodnia była poświęcona walce z Iranem

Ostatnia aktualizacja: 16.02.2019 14:35
Konferencja bliskowschodnia w Warszawie była poświęcona walce z Iranem - tak mówił w Monachium wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Mike Pence. Amerykański polityk, który przemawiał dzisiaj na dorocznej Konferencji Bezpieczeństwa a wcześniej był gościem spotkania w Warszawie, kolejny raz w ostatnich dniach oskarżył Iran, że ten sponsoruje terrorystów na całym świecie. Argumentował też, że prezydent Donald Trump broni wolności na świecie.
rozwiń zwiń