X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Holandia: zatrzymano mężczyznę podejrzanego o atak w Utrechcie

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2019 19:50
- Zatrzymano Gokmena Tanisa, 37-letniego mężczyznę tureckiego pochodzenia podejrzanego o dokonanie ataku w tramwaju w Utrechcie - poinformował szef policji w tym mieście.
Audio
  • Pojmano sprawcę ataku w Utrechcie. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Miejsce ataku w Utrechcie
Miejsce ataku w UtrechcieFoto: PAP/EPA/RICARDO SMIT

W strzelaninie zginęły trzy osoby, a pięć zostało rannych - podał burmistrz tego miasta w środkowej Holandii Jan van Zanen.

Początkowo holenderskie władze obawiały się, że doszło do kolejnego zamachu terrorystycznego, i rano wprowadzono stan podwyższonego alertu. Przez niemal cały poniedziałek wzmocniona była ochrona lotnisk, obiektów rządowych i innych ważnych budynków, a zwłaszcza meczetów. Władze Utrechtu zaleciły, aby dzieci nie szły do szkoły, a wszyscy w miarę możliwości "pozostali w domach".

Po zatrzymaniu napastnika odwołano stan podwyższonej gotowości.

Nadal nie wiadomo, jakie były pobudki zabójcy. Premier Holandii Mark Rutte powiedział: "Prowadzimy dochodzenie, czy atak miał podłoże terrorystyczne". Publiczna Telewizja NOS poinformowała, że Tanis mógł zaatakować kobietę należącą do jego rodziny i osoby, które próbowały ją chronić.

Podczas konferencji prasowej prokurator Rutger Jeuken podał, że zatrzymany mężczyzna miał wcześniej zatargi z prawem i był aresztowany, ale nie ujawnił dodatkowych szczegółów.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan poinformował, że turecki wywiad bada, czy sprawca dopuścił się mordu z pobudek osobistych, czy też atak miał podłoże terrorystyczne.

- Kilka lat temu Gokmen Tanis został zatrzymany w związku z podejrzeniami o udział w Państwie Islamskim, jednak później został zwolniony - informowało zaś kilka godzin temu BBC, powołując się na tureckiego przedsiębiorcę mieszkającego w Utrechcie. Na razie te doniesienia nie zostały potwierdzone.

PAP/IAR/agkm/mr

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Holandia: strzelanina w kilku miejscach w Utrechcie. Nie żyją trzy osoby

Ostatnia aktualizacja: 18.03.2019 15:45
Premier Holandii, Mark Rutte powiedział, że działania władz i służb koncentrują się na ujęciu "podejrzanego lub podejrzanych". Według władz Utrechtu w strzelaninie zginęły trzy osoby, a dziewięć zostało rannych. Trwa policyjna obława na sprawcę. Według BBC - był on wcześniej zatrzymany, podejrzewano, że ma związki z IS. 
rozwiń zwiń