X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Paryż broni siedziby PE we Francji, kwestionowanej przez Niemcy

Ostatnia aktualizacja: 15.05.2019 23:26
- W tych dniach wypłynął kolejny spór między Berlinem a Paryżem: czy Strasburg ma pozostać siedzibą PE, czy eurodeputowani obradować mają tylko w Brukseli. Pod petycją przeciw zlikwidowaniu siedziby PE w Strasburgu podpisało się dotąd nieco ponad 6 tys. osób.
Parlament Europejski
Parlament EuropejskiFoto: Shutterstock.com/Alexandros Michailidis

Pierwsza setka tych podpisów należy do polityków, głównie z partii LREM prezydenta Francji Emmanuela Macrona; wielu z tych polityków pochodzi z Alzacji, której stolicą jest Strasburg.

Inicjatorką petycji jest Nathalie Loiseau, była francuska minister ds. europejskich i nr 1 na liście LREM w wyborach europejskich.

Od roku 1979 sesje Parlamentu Europejskiego podzielone są między Brukselę i Strasburg, który jest oficjalną siedzibą parlamentu. Co miesiąc ze stolicy Belgii do Alzacji na cztery dni przewozi się ciężarówkami tony dokumentów, a europosłowie korzystać muszą z niewygodnych połączeń lotniczych, gdyż na małym lotnisku w Strasburgu lądują maszyny jedynie z niewielu miast europejskich.

Comiesięczne przeprowadzki

Według cytowanych przez francuskie media wyliczeń Europejskiego Trybunału Obrachunkowego kosztuje to Unię co najmniej 114 milionów euro rocznie. Ekolodzy zwracają natomiast uwagę na "potworny" - jak twierdzą - ślad węglowy tych comiesięcznych przeprowadzek.

Niektórzy polscy europosłowie już 15 lat temu skarżyli się na uciążliwość podwójnego systemu, ale narzekania były jak dotąd przede wszystkim nieoficjalne. Ich autorzy najczęściej pragnęli zachować anonimowość, choć według sondaży, na które powołuje się radio France Info, dwie trzecie europosłów opowiada się za tym, by obrady odbywały się jedynie w Brukseli.

Petycja wystosowana na dwa tygodnie przed wyborami europejskimi jest odpowiedzią na przedstawioną w wywiadzie dla niemieckiej gazety "Heilbronner Stimme" propozycję Manfreda Webera, czołowego kandydata Europejskiej Partii Ludowej (EPL) na przewodniczącego Komisji Europejskiej, by sprawę siedziby PE rozpatrzyli eurodeputowani, którzy wybrani zostaną na kolejną kadencję.

Według korespondenta dziennika "Le Figaro" Nicolasa Barotte’a Weber próbował w ten sposób usatysfakcjonować swą rodzinę polityczną, nie drażniąc zbytnio Francuzów. Przywódczyni CDU Annegret Kramp-Karrenbauer wypowiedziała się w kwietniu za porzuceniem Strasburga jako siedziby PE. Weber jest członkiem bawarskiej CSU, stałej sojuszniczki CDU. Już rok temu podobne życzenie wyraziła kanclerz Angela Merkel.

We Francji wszystkie chyba ugrupowania gotowe są bronić Strasburga, a spór z Niemcami może wynikać również z tego, że - jak piszą komentatorzy, powołując się na "dyplomatów brukselskich" - prezydent Macron ma nadzieję na uniemożliwienie Weberowi szefowania w KE i chciałby wprowadzić na to stanowisko Francuza Michela Barniera, obecnie głównego negocjatora ds. brexitu z ramienia Komisji.

Zdaniem obserwatorów niemieckie propozycje mogą złościć Francuzów, ale na razie nie mają oni powodów do niepokoju. Siedziba PE w Strasburgu zapisana jest traktatowo i żeby to zmienić, a nawet skierować sprawę do PE, potrzebna jest jednomyślność wszystkich państw członkowskich.

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP) / agkm


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Francja: uczestnicy protestu "żółtych kamizelek" splądrowali ekskluzywne paryskie sklepy

Ostatnia aktualizacja: 16.03.2019 14:46
Ponad 150 osób zatrzymała w sobotę w Paryżu policja, gdy podczas demonstracji ruchu "żółtych kamizelek" doszło do zamieszek, niszczenia luksusowych sklepów i wzniecania pożarów. Prezydent Emmanuel Macron postanowił skrócić wyjazd na narty i wraca do stolicy.
rozwiń zwiń