X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Lider Hezbollahu ostrzega: wojna z Iranem obejmie cały Bliski Wschód

Ostatnia aktualizacja: 01.06.2019 07:24
Przywódca libańskiego Hezbollahu Hasan Nasrallah ostrzegł, że każda wojna z Iranem dotknie cały Bliski Wschód. Podkreślił jednak, że jest mało prawdopodobne, by USA i ich sojusznicy wszczęli wojnę z Teheranem, gdyż zapłaciliby za nią wysoką cenę.
Hassan Nasrallah na plakacie
Hassan Nasrallah na plakacieFoto: PAP/EPA/NABIL MOUNZER

- Prezydent USA Donald Trump, jego administracja i służby wywiadowcze doskonale wiedzą, że wojna z Iranem nie ograniczy się jedynie do granic tego kraju (...) Cały region Bliskiego Wschodu stanie w ogniu - powiedział w piątek Nasrallah w wystąpieniu telewizyjnym.

Utworzony na początku lat 80. XX wieku i finansowany przez Iran Hezbollah jest traktowany przez USA jako organizacja terrorystyczna. Ruch ten prowadził kilka wojen z Izrealem na południu Libanu. Wspiera także militarnie syryjski reżim Baszara el-Asada.

Nasrallah ostro skrytykował także amerykański plan zakończenia konfliktu izraelsko-palestyńskiego, przygotowanego przez doradcę prezydenta USA Donalda Trumpa, prywatnie jego zięcia, Jareda Kushnera.

- Naszym moralnym i religijnym obowiązkiem jest przeciwstawić się temu planowi, który już został odrzucony przez Palestyńczyków - powiedział przywódca Hezbollahu. - To pusta umowa, zbrodnia historyczna - podkreślił Nasrallah.

dn

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Premier Izraela potwierdza ataki na irańskie cele w Syrii

Ostatnia aktualizacja: 13.01.2019 15:36
Premier Izraela Benjamin Netanjahu powiedział, że izraelskie lotnictwo w ciągu ostatnich 36 godzin zaatakowało składy broni należące do sił Iranu na terenie lotniska w Damaszku. Dotychczas rząd izraelski rzadko komentował swe ataki na cele w Syrii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Donald Trump o Iranie: nie chcemy, żeby mieli broń jądrową

Ostatnia aktualizacja: 09.05.2019 22:20
Amerykański prezydent Donald Trump oświadczył, że mimo zaostrzenia sankcji, jest gotów do rozmów z Iranem. Nie wykluczył jednak opcji militarnej i podkreślił, że Iran musi całkowicie zrezygnować z programu broni jądrowej. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Trump wysyła dodatkowo 1500 żołnierzy na Bliski Wschód

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2019 21:40
Stany Zjednoczone wysyłają na Bliski Wschód dodatkowe wojska. Tym razem w rejon Zatoki Perskiej uda się 1500 amerykańskich żołnierzy. Poinformował o tym prezydent przed odlotem do Japonii.
rozwiń zwiń