more_horiz
Wiadomości

"Drzwi dla dyplomacji pozostają otwarte". MSZ Iranu o porozumieniu nuklearnym

Ostatnia aktualizacja: 20.01.2020 13:39
- Iran nadal respektuje międzynarodowe porozumienie nuklearne z 2015 roku, pomimo zarzutów ze strony państw europejskich, które oskarżają go o pogwałcenie tej umowy - powiedział rzecznik irańskiego MSZ Abbas Musawi.
Panorama Teheranu
Panorama TeheranuFoto: Shutterstock

- To czy Iran będzie nadal związany tym porozumieniem i będzie nadal redukował swe zobowiązania nuklearne będzie zależało od stron trzecich i od tego, czy interesy Iranu są w ramach porozumienia zagwarantowane - dodał Musawi.

Rzecznik zapewnił, że w kwestiach dotyczących układu nuklearnego "drzwi dla dyplomacji pozostają otwarte", choć Unii Europejskiej nie udało się tego paktu uratować.

PAP Boris Johnson Emmanuel Macron 1200.jpg
Umowa nuklearna z Iranem. Johnson i Macron potwierdzili swoje stanowisko

Jak komentuje Reuters, Musawi odniósł się do decyzji Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec, które w zeszłym tygodniu uruchomiły mechanizm rozstrzygania sporów w ramach umowy nuklearnej z Iranem, co może doprowadzić do nałożenia sankcji na ten kraj za łamanie jej postanowień. Proces będzie nadzorował szef dyplomacji UE Josep Borrell.

Paryż, Londyn i Berlin zdecydowały się uruchomić ten mechanizm, ponieważ odkąd w maju 2018 roku prezydent Donald Trump wycofał USA z umowy nuklearnej Iran stopniowo rezygnuje z zobowiązań wynikających z tego porozumienia.

"Niesprawiedliwe postępowanie"

W niedzielę przewodniczący irańskiego parlamentu Ali Laridżani powiedział, że Iran dokona przeglądu współpracy z oenzetowską Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA) w związku z "niesprawiedliwym postępowaniem" europejskich mocarstw.

- Mówimy otwarcie, że jeśli europejskie mocarstwa z jakiegokolwiek powodu zastosują niesprawiedliwe podejście przy korzystaniu z mechanizmu (rozstrzygania) sporów, poważnie ponownie rozważymy naszą współpracę z MAEA - zapowiedział Laridżani.

>>> [CZYTAJ TAKŻE] Zatrzymanie brytyjskiego dyplomaty. Irański duchowny ostrzega: mogą posiekać go na kawałki

Sygnatariuszami porozumienia z 2015 roku, oprócz Iranu i USA, były też Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Chiny i Rosja.

Od maja 2019 roku Iran ogłaszał stopniowe ograniczanie swoich zobowiązań, aż na początku styczniu oświadczył, że nie będzie już stosować się do ograniczeń wynikających z umowy: wzbogacania uranu, ilości magazynowanego wzbogaconego uranu, a także badań i rozwoju w tej dziedzinie.

Francja, Wielka Brytania i Niemcy utrzymują, że nadal chcą, aby porozumienie nuklearne było realizowane i że nie przyłączają się do kampanii "maksymalnej presji" prowadzonej przez Stany Zjednoczone.

Jeżeli po zakończeniu procedury rozstrzygania sporów w ramach porozumienia nuklearnego problem nie zostanie rozwiązany, zajmie się nim Rada Bezpieczeństwa ONZ, która może na swoim poziomie zdecydować o przywróceniu międzynarodowych sankcji wobec Iranu. W takim przypadku UE ponownie wprowadzi własne restrykcje, które były zawieszone lub zniesione po zawarciu umowy nuklearnej.

mr

Zobacz także

Zobacz także