X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Badają koronawirusy u chińskich nietoperzy. "Łowcy wirusów" na tropie COVID-19

Ostatnia aktualizacja: 28.04.2020 09:36
Naukowcy z EcoHealth Alliance, amerykańskiej organizacji pozarządowej specjalizującej się w wykrywaniu nowych wirusów, od lat badają nietoperze żyjące w jaskiniach w chińskiej prowincji Junnan. Poszukują nowych koronawirusów, które mogą być przyczyną kolejnych pandemii. Działalność "łowców wirusów" opisał serwis internetowy stacji CNN.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com

Naukowcy przed otworem jaskini rozstawiają sieci, w które po zmierzchu wpadają nietoperze, wylatujące w poszukiwaniu pożywienia. Od zwierząt pobierane są m.in. próbki krwi i kału. Na podstawie zebranych materiałów eksperci ustalają, które szczepy wirusów najprawdopodobniej przeniosą się na ludzi.

Tunezja Koronawirus PAP-1200.jpg
"Istnieje podejrzenie, że wirus uciekł z laboratorium". Doradca Trumpa oskarża Chiny i WHO

"Łowcy wirusów" wykryli ok. 500 nowych koronawirusów

Peter Daszak, którego CNN nazywa "łowcą wirusów", przewodniczy EcoHealth Alliance. W ciągu ostatnich 10 lat odwiedził ponad 20 krajów, szukając w zamieszkanych przez nietoperze jaskiniach nowych koronawirusów.

- Zebraliśmy od nietoperzy ponad 15 tys. próbek, co doprowadziło do identyfikacji około 500 nowych koronawirusów - powiedział Daszak w rozmowie z CNN. Jeden z nich, znaleziony w jaskini w Chinach w 2013 r., był potencjalnym przodkiem SARS-CoV-2.

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Wirus zostanie z nami na długi czas". WHO ostrzega

Jak pisze CNN, przed epidemią SARS w 2003 r. badania nad koronawirusami nie budziły zainteresowania. W 2009 r. powstał projekt Predict, finansowany przez Amerykańską Agencję ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID), w ramach którego współpracują m.in. EcoHealth Alliance i Smithsonian Institution. Projekt ma identyfikować nowe choroby odzwierzęce i reagować, zanim wirusy rozprzestrzenią się wśród ludzi.

Możliwy "przodek" SARS-CoV-2

Od czasu powstania Predict zidentyfikowano pięć ludzkich koronawirusów, w tym SARS-CoV-2. Daszak szacuje, że nietoperze są żywicielami dla nawet 15 tys. koronawirusów, z których tylko kilkaset jest obecnie znanych.

Kiedy pojawił się SARS-CoV-2, Shi Zhengli, wirusolog z Wuhan Institute of Virology, porównała go z bazą danych, w której znajdowało się 500 nowych koronawirusów zidentyfikowanych przez EcoHealth Alliance. SARS-CoV-2 pasował do próbki pobranej od nietoperza w jaskini w prowincji Junnan w 2013 r.

>>> [ZOBACZ TAKŻE] Chiny żonglują danymi. Przyznają się do większej liczby ofiar śmiertelnych koronawirusa

- Był identyczny w 96,2 proc. - powiedział Daszak. Oznacza to, że wirus z bazy był albo przodkiem wirusa, który spowodował obecną epidemię, albo był z nim blisko spokrewniony.

Polska Misja medyczna chicago TT-663.jpg
"Poszukiwanie optymalnych dróg walki z COVID-19". Polscy lekarze zaczynają działania w Chicago

Zbadają pochodzenie wirusa wywołującego COVID-19

"Łowcy wirusów" pomagają przewidzieć, gdzie pojawi się następna wielka epidemia i starają się temu zapobiec, m.in. edukując mieszkańców tych obszarów.

>>> [CZYTAJ RÓWNIEŻ] "Ukrywali rozprzestrzenianie się wirusa". Trump wstrzymał dotacje dla WHO

Jak napisał CNN, "łowcy wirusów" działający w ramach Predict musieli anulować wyprawy po kolejne próbki, ale zapewniają wsparcie w zakresie reagowania na epidemię, w tym wsparcie techniczne dla wczesnego wykrywania SARS-CoV-2, w Afryce, Azji i na Bliskim Wschodzie, a także pomagają kształtować reakcje służby zdrowia na pandemię w tych częściach świata.

- Mamy nadzieję, że wrócimy tam jak najszybciej - stwierdził Daszak. - A wtedy skupimy się na ustaleniu, skąd dokładnie pochodzi COVID-19 - dodał. Jak wyjaśnił, wiedza o pochodzeniu koronawirusa pomoże naukowcom zrozumieć, w jaki sposób mutacja stała się groźna dla ludzi.

jmo


Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Chińczycy obawiają się drugiej fali pandemii. Władze Wuhanu zalecają ostrożność

Ostatnia aktualizacja: 03.04.2020 04:13
- Mieszkańcy Wuhan, miasta w środkowych Chinach, w którym rozpoczęła się pandemia koronawirusa, powinni wzmocnić środki ochrony osobistej i unikać wychodzenia na zewnątrz bez potrzeby - powiedział szef miejscowej organizacji Partii Komunistycznej Wang Zhonglin. Podobne środki ostrożności obowiązują w całych Chinach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Koronawirus w USA. Ekspert: Amerykanie popełnili błąd, uwierzyli danym statystycznym

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2020 14:33
- Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności, na poziomie analitycznym w Stanach Zjednoczonych został popełniony błąd, ponieważ uwierzono w dane statystyczne - mówił w Polskim Radiu 24 dr Łukasz Gajewski, politolog z Wyższej Szkoły Bankowej.
rozwiń zwiń