Od kilku dni do pomnika nie ma też dostępu, bowiem cały Park Lafayette'a przed Białym Domem został ogrodzony.
"Całkowicie naganna postawa". Kleiber o niszczeniu europejskich pomników po śmierci George'a Floyda
Pomnik został zdewastowany podczas protestów, do jakich doszło w stolicy USA w nocy z 31 maja na 1 czerwca. Manifestacje były wywołane śmiercią pod koniec maja Afroamerykanina George'a Floyda.
Niewykonany testament Kościuszki
Pomazany napisami pomnik Kościuszki był do tej pory jednym z najchętniej fotografowanych miejsc przed Białym Domem. Wielu protestujących zapewnia, że niszczący go z pewnością nie wiedzieli, że jest to polski i amerykański bohater narodowy.
>>> [CZYTAJ TAKŻE] USA: manifestacje w ponad 650 miastach. Radni Minneapolis chcą likwidacji policji
Kościuszko zasłynął nie tylko jako znakomity dowódca wojskowy i zwolennik demokracji, ale był również bojownikiem o prawa mniejszości narodowych i rasowych. W swoim testamencie przekazał część swego majątku na wykupienie i uwolnienie czarnoskórych niewolników Thomasa Jeffersona, jednego z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych oraz kilku innych ich właścicieli. Trzeci prezydent USA nie wykonał jednak tego testamentu.
W testamencie Kościuszko polecił uwolnionym Afroamerykanom dać wykształcenie tak, by umożliwić im normalne funkcjonowanie w społeczeństwie. Zdaniem wielu historyków testamentem tym wyprzedził swoje czasy.
mbl