X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

"Jego rywale narzucili światu moralny imperializm". Orban poparł Trumpa w wyborach w USA

Ostatnia aktualizacja: 21.09.2020 13:02
Premier Węgier Wiktor Orban poparł prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa w jego staraniach o reelekcję. Szef węgierskiego rządu ocenił, że kontrkandydaci obecnego przywódczy USA - Demokraci - wymusili na świecie "moralny imperializm", z którym nieliberalni przywódcy, tacy jak on, się nie zgadzają.
Viktor Orban spotkał się z Donaldem Trumpem w maju ubiegłego roku w Białym Domu
Viktor Orban spotkał się z Donaldem Trumpem w maju ubiegłego roku w Białym DomuFoto: Sipa USA/East News

"Kibicujemy zwycięstwu Donalda Trumpa, bo dobrze znamy dyplomację amerykańskich rządów demokratycznych zbudowaną na moralnym imperializmie. Już wcześniej byliśmy zmuszeni jej spróbować, nie podobało nam się, nie chcemy dokładki" - napisał Orban w artykule opublikowanym w węgierskim dzienniku "Magyar Nemzet".

Trump 1200.jpg
Trump odrabia straty. Wróblewski: paradoksalnie, to zasługa lewicy

Na Węgrzech w 2022 roku odbędą się wybory parlamentarne. Jak stwierdził Orban, głosowanie będzie decydujące, ponieważ międzynarodowa elita liberalna jest gotowa zniszczyć chrześcijańskich konserwatystów w Europie.

Czytaj także:

"Przygotowują się do decydującej bitwy w 2022 roku, wspierani przez międzynarodowe media, brukselskich biurokratów i organizacje pozarządowe przebrane za organizacje obywatelskie" - stwierdził Orban. "Nadszedł czas, abyśmy także ustawili się w szeregu" - dodał.

Premier napisał, że Węgry i inne kraje Europy Środkowej przedkładają efektywność gospodarczą nad takie strategie Unii Europejskiej, jak "cele klimatyczne wyniesione do absurdu, Europa socjalna, wspólny kodeks podatkowy i wielokulturowe społeczeństwo".

Orban spotkał się z Trumpem osobiście w maju ubiegłego roku w Białym Domu. Premier Węgier ocenił potem, że udało się pod każdym względem wzmocnić strategiczny sojusz między Węgrami i USA.

paw/

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Superwtorek" w USA. Jarosław Guzy: starcie faworyta z niedoszłym faworytem

Ostatnia aktualizacja: 03.03.2020 21:49
- To będą prawybory bardzo przybliżające nas do finału - mówił w Polskim Radiu 24 Jarosław Guzy o "superwtorku" w USA. Krzysztof Winkler wskazał, że faworytem do nominacji Partii Demokratycznej do walki o stanowisko prezydenta USA był Joe Biden, ale zaliczył szereg wpadek.
rozwiń zwiń