Czasu na uzgodnienia jest coraz mniej. Jeśli do końca roku nie będzie porozumienia, wtedy od stycznia relacje Brukseli z Londynem nie będą regulowane żadną umową i odbywać się będą na ogólnych zasadach Światowej Organizacji Handlu z cłami i limitami eksportowymi.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej po czwartkowej rozmowie telefonicznej z premierem Wielkiej Brytanii napisała, że w negocjacjach nastąpił znaczący postęp w wielu kwestiach, ale że wciąż utrzymują się duże różnice zdań, głównie w rybołówstwie.
Czytaj także:
Brexit: kolejna rozmowa Johnson-Von der Leyen, Londyn chce ustępstw ze strony Brukseli
"Wąska" droga do porozumienia
Ursula von der Leyen dodała, że zbliżenie stanowisk będzie bardzo wymagające. Podobnie relacjonowała przedwczoraj stan negocjacji europosłom.
- Nie wiadomo, czy będzie porozumienie, czy też nie, ale jest droga do porozumienia. Ona jest wąska, jednak odpowiedzialność nakazuje spróbować. Najbliższe dni będą kluczowe - powiedziała przewodnicząca Komisji.
ms