Zabici żołnierze pochodzili z 2. Pułku Huzarów w Haguenau. Po ich śmierci prezydent Francji Emmanuel Macron "wyraził wielkie poruszenie". - Prezydent z największym szacunkiem wspomina zmarłych żołnierzy, którzy zginęli za Francję w czasie wypełniania swojej misji. Łączy się w żalu z ich rodzinami, bliskimi i ich braćmi broni i zapewnia o uznaniu i solidarności Narodu - napisano w komunikacie Pałacu Elizejskiego.
Atak dżihadystów w Nigrze. Co najmniej 56 osób nie żyje
W poniedziałek w podobnych okolicznościach zginęli trzej żołnierze francuskich sił zbrojnych - w wieku od 21 do 29 lat. Do ataku przyznała się grupa terrorystów powiązana z Al-Kaidą.
Czytaj także:
Od początku francuskiej interwencji w Mali zginęło tam 53 francuskich żołnierzy. Interwencję rozpoczęto w 2013 roku, aby zatrzymać ofensywę muzułmańskich terrorystów, którzy opanowali część kraju. W operacji francuskich sił zbrojnych bierze udział pięć tysięcy stu żołnierzy.
00:54 10826368_1.mp3 Dwóch francuskich żołnierzy zginęło w Mali (IAR)
pkr