Jak zaznaczyli informatorzy agencji Reutera, plany przybycia amerykańskich wojsk mogą się zmienić w zależności od kwestii bezpieczeństwa i logistyki.
Amerykański sprzęt wojskowy zaczął docierać do Polski w tym tygodniu.
Polskie ministerstwo obrony narodowej poinformowało, że w naszym kraju lądują kolejne amerykańskie samoloty ze sprzętem i żołnierzami. "Wkrótce dotrą główne siły 82 Dywizji Powietrznodesantowej" - napisano na Twitterze MON.
Żołnierze tej dywizji mają już doświadczenie współpracy z polskimi wojskowymi podczas misji poza granicami kraju oraz wspólnych ćwiczeń. Amerykańska 82 Dywizja Powietrznodesantowa stacjonuje w Fort Bragg w Karolinie Północnej.
Nowi żołnierze USA skierowani do Polski
W środę rzecznik Pentagonu John Kirby poinformował o decyzji prezydenta Joe Bidena o wysłaniu do Polski dodatkowych żołnierzy amerykańskich. - Nasze przywiązanie do Artykułu 5. Traktatu o NATO jest niezachwiane. Jako część tego zobowiązania i przygotowanie na różne scenariusze Stany Zjednoczone wkrótce przesuną wojska do Rumunii, Polski i Niemiec - oświadczył John Kirby.
- Większość z 2 tysięcy żołnierzy, których przesuwamy z Fort Bragg, uda się do Polski - powiedział John Kirby. Rzecznik Pentagonu podkreślił, że rozlokowanie dodatkowych sił w Polsce, Niemczech i Rumunii odbywa się niezależnie od decyzji NATO. Nie wykluczył też, że do krajów wschodniej flanki NATO trafi więcej wojsk.
Jak poinformował szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, "żołnierze będą stacjonować w kilku miejscach na kierunku wschodnim, bliżej naszej wschodniej granicy".
Czytaj również:
jmo