- Obowiązkiem NATO jest zapewnienie, że ten konflikt nie będzie eskalował poza granice Ukrainy, dlatego wzmacniamy wschodnią część Sojuszu - podkreślał sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. Amerykański sekretarz obrony Lloyd Austin zapewniał z kolei, że "zobowiązania wobec NATO w ramach artykułu 5 są niepodważalne".
Misja pokojowa NATO na Ukrainie?
Niektórzy ministrowie byli też pytani o możliwość wysłania misji pokojowej NATO na Ukrainę, o której mówił wczoraj w Kijowie wicepremier Jarosław Kaczyński.
Minister obrony Holandii Kajsa Ollongren uważa, że najpierw należy doprowadzić do wstrzymana ognia, bo trudno wysyłać misję, gdy toczy się wojna. Z kolei minister obrony Estonii Kalle Laanet poparł ten pomysł. - To jedna z możliwości, a trzeba wziąć je wszystkie pod uwagę, by pomóc Ukrainie - dodał. Estoński minister opowiedział się też za wprowadzeniem strefy zakazu lotów.
Zmiany w rozmieszczeniu sił
Wcześniej sekretarz generalny Sojuszu mówił, że planowane jest nowe rozmieszczenie sił NATO. - Na lądzie to mogłoby obejmować znacznie więcej sił we wschodniej części Sojuszu, w podwyższonej gotowości, z lepiej rozlokowanym sprzętem - powiedział Jens Stoltenberg. To także miałoby oznaczać większą obecność na morzu i w powietrzu.
- Rozważymy również wzmocnienie zintegrowanej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej - dodał szef NATO. Mówił też o wzmocnieniu cyberobrony oraz o częstszych manewrach wojskowych na większą skalę.
00:57 11629364_1.mp3 Narada ministrów obrony państw NATO dot. napaści Rosji na Ukrainę. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Dowódcy wojskowi mają przygotować propozycje w tej sprawie.
Dzisiejsze spotkanie odbywa się nieco ponad tydzień przed nadzwyczajnym szczytem NATO, który wczoraj zwołał sekretarz generalny. Do Brukseli przylatuje prezydent USA Joe Biden, by 24 marca wziąć udział w szczycie Sojuszu, a także w unijnym szczycie tego samego dnia.
Czytaj także:
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl
kp