more_horiz
Wiadomości

Cyrkulująca woda pod lodami Antarktydy. Wraz z głębokością rośnie jej zasolenie

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2022 06:41
W osadach pod lodowcem Antarktydy naukowcy znaleźli potężny system cyrkulującej wody głęboki nawet na 2 km. Może mieć on znaczenie dla ruchu mas lodowych w stronę morza i uwalniania CO2, a przez to dla klimatu. Zdaniem wielu specjalistów poznanie systemu ciekłej wody w lodowcach to klucz do zrozumienia ich zachowania.
Pod lodami Antarktydy kryje się gigantyczny system wodny
Pod lodami Antarktydy kryje się gigantyczny system wodnyFoto: Oskari Porkka/Shutterstock

W ostatnich latach naukowcy odkryli setki połączonych jeziorrzek ukrytych wewnątrz antarktycznego lodu. Wykonali też mapy głębokich zbiorników z osadami mieszczących się niżej - pod lodem, podejrzewając przy tym, że także w tych osadach mogą kryć się systemy wodne. Dotąd jednak nikt takich nie wykrył.

System cyrkulującej wody 

Zespół z Columbia University przedstawił właśnie mapę potężnego systemu tego typu, z cyrkulującą wodą, na zachodzie Antarktydy. Hipotezy o tym, że w tych osadach mogą kryć się kryć się głębokie pokłady wody istniały już wcześniej, ale do tej pory nikt nie zbadał takich struktur - powiedziała główna autorka badania opisanego na łamach "Science" Chloe Gustafson.

Opisanych teraz systemów wodnych nie znaleziono dotąd mimo dekad badań, m.in. z użyciem radarów. Tylko w jednym przypadku, z pomocą umieszczonego w helikopterze instrumentu, w 2019 roku udało się wykryć kilkusetmetrowy zbiornik pod grubym na 350 m lodem.

Pomiary magnetyczne Ziemi

Jednak większość zbiorników z osadami jest znacznie głębsza, a lód znacznie grubszy. W badaniach tego typu słabo więc sprawdzają się także odwierty. Zespół z Columbia University posłużył się inną techniką opartą na pomiarach pola magnetycznego Ziemi.

Lód, osady słodka i słona woda oraz skały blokują pole magnetyczne z różną intensywnością. Metoda przypomina więc trochę technikę MRI i pozwala na "zobaczenie" ukrytych głęboko struktur. Dodatkowo naukowcy wykorzystali analizę propagacji fal sejsmicznych.

Swoje badania przeprowadzili na terenie rozciągającego się na ponad 100 km strumienia lodowego Whillansa zasilającego potężny Lodowiec Szelfowy Rossa znany m.in. z podlodowcowego jeziora i zgromadzonych pod nim osadów.

Podlowodwe osady 

Wcześniejsze odwierty pokazały obecność wody i mikroorganizmów w płytkich warstwach tych osadów, ale co kryje się głębiej, nie było wiadomo. Autorzy nowej pracy odkryli tymczasem pokłady podlodowych osadów położone między lodem a litą skałą sięgające aż na głębokości od 500 m do 2 km.

Potwierdzili też, że do samego dna zawierają one wodę. Okazało się jednocześnie, że wraz z głębokością rośnie zasolenie wody. Tak jest prawdopodobnie dlatego, że osady powstały dawno temu w środowisku morskim.

Według badaczy morska woda docierała w to miejsce ok. 5-7 tys. lat temu. Kiedy natomiast teren ten zajmował lodowiec, pochodząca z niego słodka woda wypierała od góry wodę słoną.

Wpływanie tej słodkiej wody do osadów mogło przy tym zapobiec jej gromadzeniu się u podstawy lodowca, co z kolei spowalniało jego przemieszczanie się.

Różny poziom zasolenia wody

Co więcej, pomiary wykonane na styku lodowca lądowego z pływającym wskazują, że woda w tym miejscu jest nieco mniej słona, niż woda morska. To wskazuje, że wpływająca do osadów woda pochodząca z lodowca wędruje aż do morza, co stwarza miejsce na kolejne jej porcje i utrzymuje system w stabilnej formie.

Naukowcy uważają jednak, że jeśli powierzchnia lodu stanie się cieńsza, co może się stać z powodu zmian klimatycznych, ruch wody w osadach może nawet ulec odwróceniu.

Woda zacznie gromadzić się w większych ilościach tuż pod lodem, a to spowoduje spadek tarcia i przyspieszy ruch lodowca (już teraz lód w tym miejscu wędruje w stronę morza z prędkością jednego metra dziennie).

Czytaj również:

Zmniejszenie ruchu lodowca

A jeśli woda z głębszych warstw będzie przemieszczać się w górę, będzie niosła energię geotermalną i ogrzewać lód. To jeszcze przyspieszy roztapianie się jego podstawy i zwiększy jego prędkość. Jednak na razie to tylko teorie - czy tak w rzeczywistości się stanie i w jakim stopniu - nie wiadomo.

- Ostatecznie nie mamy dobrych danych na temat przepuszczalności osadów i wiedzy o tym, jak szybko woda by przez nie przenikała. Nie wiemy, czy opisane zjawisko doprowadziłoby do kaskady bez odwrotu, czy podziemna woda ma znaczenie dla zmniejszenia ruchu lodowca - podkreśla dr Gustafson.

Wykryta wcześniej obecność mikrobów w płytkich warstwach osadów rodzi kolejne pytania. Znaleziony system i jemu podobne prawdopodobnie są zasiedlone przez życie aż do samego dna - podejrzewają naukowcy.

Antarktyda źródłem węgla?

Jeśli woda zacznie płynąć w odwrotnym kierunku niż obecnie, uwolni cały węgiel zgromadzony przez mikroby. To by znaczyło, że pomijana do tej pory Antarktyda także może stać się źródłem węgla. Także i w tym przypadku nie wiadomo jednak, na ile taki efekt byłby istotny.

Podsumowując naukowcy stwierdzają: "Potwierdzenie istnienia ukrytych głęboko, dynamicznych systemów wodnych odmieniło nasze rozumienie zachowania strumieni lodowych i zmusi nas do zmiany naszych modeli podlodowej wody".

nt

Czytaj także

Grenlandia i wielka gra mocarstw w Arktyce. USA kontra Chiny i Rosja

Ostatnia aktualizacja: 22.08.2019 07:00
Prezydent Donald Trump odłożył swoją wizytę w Danii, po tym jak premier tego kraju stanowczo odrzuciła ideę sprzedaży Grenlandii Stanom Zjednoczonym. W Kopehnadze miał omawiać m.in. kwestie dotyczące Arktyki. Grenlandia, jak i cały region Arktyki, mają coraz większe znaczenie dla Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin. Wyścig mocarstw trwa, Rosja na wielką skalę militaryzuje Arktykę, coraz bardziej istotnym graczem w regionie są Chiny. Według części ekspertów - w przypadku USA działania pozostają znacznie w tyle za retoryką.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajna baza Niemców na kole podbiegunowym. To tam 76 lat temu skapitulowali ostatni żołnierze III Rzeszy

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2021 05:50
3 września 1945 złożony z 11 żołnierzy oddział pod dowództwem podporucznika Wilhelma Dege poddał się załodze norweskiego kutra. Wojna w Europie zakończyła się cztery miesiące wcześniej, ale o grupie polarników na końcu świata wszyscy po prostu zapomnieli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Skala zmian jest znaczna". Arktyka przestawia się na nowy klimat

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2020 07:46
Nowy rodzaj klimatu wykształca się w Arktyce: z mniejszą ilością lodu, za to z większymi opadami deszczu i cieplejszym powietrzem – informują naukowcy na łamach pisma "Nature Climate Change".
rozwiń zwiń
X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem