Jeden z największych portów nad Morzem Azowskim został niemal całkowicie zniszczony przez rosyjską artylerię i lotnictwo. Dramat mieszkańców Mariupola obserwowali ludzie na całym świecie. Rosyjskiej masakry miasta i jego mieszkańców nie powstrzymały apele papieża Franciszka, szefów międzynarodowych organizacji i przywódców zachodnich państw.
"Międzynarodowy trybunał" - propagandowy spektakl zbrodniarzy wojennych
Gdy ostatni obrońcy Mariupola z pułku Azow, na polecenie swoich przełożonych, złożyli broń, Rosjanie obiecywali, że zostaną wymienieni na jeńców wojennych wziętych do niewoli przez ukraińską armię. Jednak Moskwa nie dotrzymała słowa i do domów wróciła tylko część z nich. Tych, którzy pozostali, czeka propagandowy spektakl, nazywany przez Rosjan i prorosyjskich separatystów "międzynarodowym trybunałem wojennym".
Nie wiadomo z jakich państw będą pochodzić przedstawiciele, którzy mieliby zapewnić "międzynarodowy" charakter procesu, ale zdaniem komentatorów chodzi o lojalnych wobec Moskwy separatystów z samozwańczych republik: ługańskiej i donieckiej. Informację o budowie klatek dla sądzonych żołnierzy przekazał lojalny wobec Kijowa doradca mera Mariupola Petro Andruszczenko.
W ocenie niezależnych prawników proces, który chce zorganizować Rosja, będzie nielegalny i zostanie wpisany na długą listę przestępstw wojennych popełnionych przez rosyjską armię.
Czytaj również:
00:52 Azow Jastrzębski IAR.mp3 Rosja przygotowuje propagandowy proces nad żołnierzami pułku Azow. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
jmo