Z informacji korespondentki Polskiego Radia wynika, że jedną z najbardziej spornych kwestii jest syntetyczny kauczuk. Polska domaga się całkowitego zakazu importu z Rosji, z kolei Włochy i Niemcy chcą dopuszczenia pewnego kontyngentu. Komisja Europejska zaproponowała, by Unia zezwoliła na import 355 tysięcy ton tego produktu. Polska zaoponowała, bo to znacznie więcej niż Wspólnota sprowadzała z Rosji do tej pory.
Drugą sporną kwestią jest propozycja, by europejskie banki, pod groźbą kary, przekazywały szczegółowe informacje na temat wartości zamrożonych aktywów Banku Centralnego Rosji w ramach unijnych sankcji.
00:57 12215454_1.mp3 Bez porozumienia na spotkaniu ambasadorów krajów UE ws. 10 pakietu sankcji wobec Rosji. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Polska chce ostrych działań
Polska dodatkowo nie ustaje w żądaniach objęcia sankcjami rosyjskich diamentów, Rosatomu i energii nuklearnej, oraz wpisania na czarną listę kilkudziesięciu organizacji odpowiedzialnych za porywanie ukraińskich dzieci, wywożenie ich w głąb Rosji i przymusowe adopcje.
Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka poprosiła o komentarz do fiaska rozmów ambasadora Polski przy Unii Europejskiej. - Pracujemy dalej, mamy nadzieję na osiągnięcie porozumienia - powiedział Andrzej Sadoś.
Zobacz także:
Zobacz także: wiceszef MSZ Piotr Wawrzyk w "Sygnałach dnia"
jp/IAR