Były kremlowski rzecznik praw dziecka Paweł Astachow stwierdził w propagandowej telewizji, że za ubiegłoroczną napaść w Polsce na rosyjskiego ambasadora, powinien nastąpić odwet na ambasadorze Polski w Rosji. Paweł Astachow oświadczył, że "zabijanie ambasadorów mieści się w ramach prawa międzynarodowego".
Krzysztof Krajewski, którego dotyczyła ta wypowiedź, podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że na słowa Rosjanina natychmiast zareagowało polskie MSZ.
- Nie ma zwyczaju komentowanie chuligańskich wybryków osób, które nie znają realiów rzeczywistości, a kierują się negatywnymi emocjami. Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Rząd Rzeczypospolitej zareagowały natychmiast i jak wiadomo, potępiły wypowiedź wprost groziły mojemu bezpieczeństwu i mojemu życiu - mówi ambasador Polski w Rosji Krzysztof Krajewski.
00:23 12333958_1.mp3 Rosja: ambasador RP o incydencie w propagandowej telewizji (IAR)
Reakcja na MSZ
Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP potępia wypowiedź Pawła Astachowa wskazującą, że dopuszczalne jest zabójstwo Ambasadora RP. Resort wzywa Rosję do zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim dyplomatom - przekazał Polskiemu Radiu rzecznik MSZ Łukasz Jasina.
"MSZ potępia wypowiedź Pawła Astachowa w programie Władimira Sołowjowa, nawołującą wprost do odwetu na polskim ambasadorze, za ubiegłoroczną napaść na ambasadora Andriejewa w Polsce. Domagamy się, aby Rosja zgodnie ze swoimi oświadczeniami szanowała Konwencję Wiedeńską i zapewniła zgodnie z nią bezpieczeństwo polskim dyplomatom" - zaznaczył Łukasz Jasina.
Czytaj też:
Posłuchaj. Rozmowa z Łukaszem Jasiną, rzecznikiem MSZ
IAR/mn