Atak Ukrainy ponad 300 km w głąb Rosji. Słup dymu nad miastem
Ukraińskie wojsko przeprowadziło skuteczny atak na położoną ponad 300 kilometrów w głąb Rosji fabrykę akumulatorów. W wyniku operacji wybuchł pożar w przemysłowej części miasta Jelec. Zdarzenie potwierdziły zarówno media, jak i lokalne władze.
2026-01-05, 08:36
Ukraińcy przeprowadzili skuteczny atak. Celem fabryka akumulatorów w Rosji
Ukraińscy operatorzy dronowi zaatakowali spółkę JSC Energia w 100-tysięcznym mieście Jelec w środkowej Rosji. Celem operacji był producent akumulatorów wykorzystywanych w dronach, a także w rosyjskim lotnictwie i marynarce wojennej. Po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku przedsiębiorstwo zostało objęte sankcjami nałożonymi przez Unię Europejską oraz Stany Zjednoczone.
W mieście wybuchł pożar. Nie ma informacji o rannych
Jak donosi agencja Reutera, strażacy zlokalizowali pożar, który wybuchł po upadku bezzałogowego statku powietrznego w rejonie przemysłowym miasta. Informację tę potwierdził również gubernator obwodu lipieckiego Igor Artamonow. "Strażacy zlokalizowali pożar w strefie przemysłowej Jelca po upadku drona UAV. Według wstępnych ustaleń nie ma ofiar śmiertelnych i rannych" - napisał Artamonow na swoim kanale w serwisie Telegram.
Pożar był widoczny z dużej odległości. Nagrania wykonane przez świadków z około kilometra zostały opublikowane w internecie. O udostępnieniu materiałów poinformował portal "Ukraińska Prawda".
Czytaj także:
- Trump planuje zdusić rosyjską gospodarkę wojenną. Zapowiada cła
- Zmasowany atak Rosji na Kijów. Wieżowiec w ogniu. Są zabici i ranni
- Most pod Pokrowskiem wyparował. Wystarczyło jedno uderzenie MiG-29
Źródła: Polskie Radio/JL