Wraca temat planu pokojowego dla Strefy Gazy. Nowy ruch Trumpa
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział pełną demilitaryzację Hamasu i ogłosił rozpoczęcie drugiej fazy swojego planu pokojowego dla Strefy Gazy. W jej ramach ma powstać Rada Pokoju, która obejmie nadzór nad nowymi lokalnymi władzami enklawy, a sam Trump stanie na czele gremium.
2026-01-16, 06:40
Druga faza planu Trumpa dla Strefy Gazy
We wpisach na swoim portalu społecznościowym Truth Social prezydent USA Donald Trump ogłosił oficjalne rozpoczęcie drugiej fazy ogłoszonego przez siebie planu pokojowego dla Strefy Gazy. Jako prezes Rady Pokoju poparł nowe, lokalne władze w enklawie - Narodowy Komitet Administracji Strefy Gazy, który tworzą - jak to określił - "palestyńscy technokraci".
"Ci palestyńscy przywódcy są niezłomnie oddani idei POKOJOWEJ przyszłości!" - zapewnił Trump. Prezydent USA zapowiedział też, że doprowadzi wkrótce do pełnego rozbrojenia Hamasu, co jest kluczowym elementem drugiej fazy jego 20-punktowego planu.
"Przy wsparciu Egiptu, Turcji i Kataru zapewnimy KOMPLEKSOWE porozumienie demilitaryzacyjne z Hamasem, obejmujące oddanie WSZYSTKIEJ broni i demontaż KAŻDEGO tunelu. Hamas musi NATYCHMIAST wywiązać się ze swoich zobowiązań" - zaznaczył Trump. "Jak już mówiłem, mogą to zrobić w sposób łatwy lub trudny. Mieszkańcy Gazy cierpieli już wystarczająco długo. Przyszedł już czas" - napisał prezydent USA.
Mimo deklaracji o sformowaniu Rady Pokoju Trump nie podał nazwisk osób, które w niej zasiądą. Wcześniej zapowiadał, że w jej szeregach znajdą się m.in. były brytyjski premier Tony Blair, uważany za pierwotnego pomysłodawcę planu oraz samej Rady. Wcześniej ogłoszono, że na miejscu przedstawicielem gremium ma być bułgarski dyplomata Nikołaj Mładenow.
Izrael nie wierzy w rozbrojenie Hamasu
Podczas środowej telekonferencji prasowej dwaj kluczowi przedstawiciele USA zapewnili, że przejście do drugiej fazy planu pokojowego Trumpa "jest wielkim osiągnięciem". Nie podali jednak szczegółów dotyczących jego kluczowych elementów, w tym utworzenia Międzynarodowych Sił Stabilizacyjnych z udziałem wojsk państw muzułmańskich. Przyznali zarazem, że władze Izraela są sceptyczne co do prawdopodobieństwa rozbrojenia Hamasu.
Urzędnicy Białego Domu zapowiedzieli, że Trump ogłosi te szczegóły w ciągu dwóch tygodni. Dodatkowe informacje na ten temat prezydent USA ma też przekazać podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos, które odbędzie się w dniach 19-23 stycznia.
Czytaj także:
- Europa wysyła żołnierzy na Grenlandię. USA reaguje: wojska nie będą miały wpływu
- USA nie zaatakują Iranu? "Uderzenie coraz mniej prawdopodobne"
- Trump wskazuje odpowiedzialnego za trwanie wojny. Nie jest to Putin
Źródło: PAP/nł