Korea Południowa jako pierwsza reguluje AI. Nowa ustawa właśnie weszła w życie

Korea Południowa jako pierwsza na świecie wprowadziła regulacje dotyczące sztucznej inteligencji. Od dzisiaj wszelkie kwestie związane z wykorzystywaniem AI będą regulować przepisy prawne. Start-upy bazujące na AI twierdzą jednak, że będzie to ograniczać rozwój rynku. Jakie jeszcze wątpliwości budzi przełomowa ustawa?

2026-01-22, 12:00

Korea Południowa jako pierwsza reguluje AI. Nowa ustawa właśnie weszła w życie
Ustawa AI. Foto: Nur Photo/East News

Pierwsza na świecie ustawa AI

Dzisiaj (22 stycznia) weszła w życie ustawa AI Basic Act, której zadaniem jest regulacja systemów wysokiego ryzyka oraz zwalczanie dezinformacji i deepfake’ów. Kluczowe w tej ustawie jest wprowadzenie konieczności nadzoru ludzkiego w przypadku takich dziedzin, jak: bezpieczeństwo jądrowe, produkcja wody pitnej, transport, opieka zdrowotna i usługi finansowe. Ustawa wprowadza także konieczność wyraźnego oznaczania produktów, usług oraz treści, które stworzyła lub współtworzyła sztuczna inteligencja. Za niedopełnienie tego obowiązku będzie grozić grzywna do 30 mln wonów (ok. 20,4 tys. dolarów).

Co więcej, nowe prawo ma również pomóc Korei Południowej w staniu się liderem w dziedzinie sztucznej inteligencji. Wicepremier, minister nauki oraz były szef działu badań nad AI w koncercie elektronicznym LG Be Kjung Hun stwierdził na konferencji prasowej, że ustawa zapewni "krytyczny fundament instytucjonalny" dla ambicji kraju, by stać się jedną z trzech czołowych potęg w dziedzinie AI. Nowe prawo wyprzedza podobne regulacje w Unii Europejskiej, które mają być wdrażane etapowo do 2027 roku.

Czytaj także:

Należy wspomnieć, że, według ustawy, zagraniczne firmy o globalnych przychodach przekraczających 1 bln wonów (około 680 mln USD) lub mające w Korei Południowej ponad milion użytkowników dziennie będą musiały wyznaczyć oficjalnego lokalnego przedstawiciela. Dotyczy to m.in. OpenAI i Google’a.

Problemy związane z ustawą ws. AI

Rząd zapewnia, że firmy będą mieć co najmniej roczny okres przejściowy na dostosowanie się do nowej ustawy i nie muszą obawiać się kar administracyjnych. Jest to o tyle ważne, gdyż, według badania z 2025 roku, kiedy zadecydowano o powstaniu takiej ustawy, aż 98% ankietowanych firm AI w Korei Południowej nie wdrożyło systemów niezbędnych do działania w zgodzie z ustawą. Połowa badanych wyznała, że nie jest przygotowana na jej wejście w życie, a druga - deklarowała świadomość nadchodzącej ustawy, ale bez realnego działania co do zaadaptowania się do zmian. W praktyce oznacza to gwałtowne zmiany operacyjne w bardzo wielu firmach. 

Pojawiają się również wątpliwości co do tempa zmian. Zdaniem wielu osób, twarde regulacje sztucznej inteligencji w przypadku tego konkretnego kraju nie nastąpią zbyt szybko i zbyt gwałtownie. Korea Południowa jako pierwsza bowiem weszła w fazę twardych regulacji AI, co oznacza, że na jej przykładzie będzie “uczyć się” reszta świata. Niektórzy twierdzą, że ustawa AI Basic Act będzie hamować rozwój rynku, a inni - że będzie krokiem w drodze do zrównoważonego rozwoju. 

Przedstawiciele sektora technologicznego są zdania, że, wbrew pozorom, zbyt sztywne przepisy mogą osłabić pozycję Korei jako potencjalnego lidera branży AI, a nie ją wzmocnić. Co więcej, część firm może przenieść się z koreańskiego rynku na zagraniczny, na przykład do Japonii, gdzie przepisy co do zarządzania AI są znacznie łagodniejsze. Już teraz część startupów rozważa uruchomienie nowych usług zagranicą, ponieważ uważają rynek w Korei za zbyt ryzykowny regulacyjnie.


Źródło: IAR/aibusiness.pl

Polecane

Wróć do strony głównej