85-latek porwany przez pomyłkę. Australijska policja apeluje do sprawców
W poniedziałek policja w Sydney wystosowała apel o uwolnienie 85-latka, który został porwany przez pomyłkę. Chris Baghsarian został porwany ze swojego domu w piątek wczesnym ranem. - Chcieli pojmać kogoś innego, ale zabrali niewłaściwą osobę - twierdzą funkcjonariusze.
2026-02-16, 10:57
Porwany przez pomyłkę. Nietypowy apel policji
Chris Baghsarian został porwany ze swojego domu na przedmieściach North Ryde. Nagrania z monitoringu zabezpieczone przez policję pokazały, że w piątek dwie zakapturzone postacie podeszły do domu 85-latka, po czym wróciły, trzymając osobę, która się miotała, i wsiadły z nią do czarnego SUV-a.
- Jestem pewien na 100 proc., że porywacze się pomylili - powiedział dziennikarzom nadinspektor Andrew Marks z wydziału ds. rozbojów i poważnych przestępstw. Według telewizji publicznej ABC sprawcy zamierzali uprowadzić konkretnego mężczyznę powiązanego z siatką przestępczą na zachodzie Sydney. - Tymczasem porwany starszy pan nie ma nic wspólnego ze środowiskiem przestępczym - zaznaczył Marks.
Celem miała być osoba powiązana z mafią
Policjant jednocześnie zaapelował do mieszkańców o zgłaszanie wszelkich nietypowych zachowań zaobserwowanych w pobliżu pustych posesji. Według Marksa, porwany mężczyzna żyje. - To bardzo dziwna prośba, ale apelujemy do osób odpowiedzialnych o uwolnienie pana Baghsariana w bezpiecznym miejscu - powiedział Marks, cytowany przez portal ABC News.
Zdaniem policji celem porywaczy miała być osoba powiązana z mafią Alameddine. Apel wystosowano po tym, jak gazeta "Sydney Morning Herald" poinformowała, że w półświatku Sydney krążą nagrania wideo oraz zdjęcia ciężko rannego Baghsariana, przetrzymywanego w nieznanym miejscu.
Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns również zaapelował o bezpieczny powrót Baghsariana. - Poinformujcie policję, gdzie obecnie przebywa, albo odwieźcie pana Baghsariana do centrum handlowego, na pogotowie ratunkowe, a nawet do domu opieki. - zaapelował do porywaczy. - Nalegamy, aby zrobili to jak najszybciej.
Australia. Porwali przypadkowego mężczyznę
SMH podała, że coraz częściej zorganizowane grupy przestępcze zlecają wykonywanie przestępstw podwykonawcom, dlatego dochodzi do pomyłek w ustaleniu tożsamości. W ubiegłym roku doszło do zastrzelenia 23-letniego hydraulika w Condell Park - zdaniem policji, przestępcom nie chodziło o tę konkretną osobę, tylko o kogoś innego.
Czytaj także:
- Dobre wieści ws. porwanego Polaka. MSZ potwierdza
- Porwał 9-letniego syna byłej partnerki. Grozi mu dożywocie
- Porwanie w centrum Olkusza. Wciągnęli 42-latka do BMW, podejrzani w rękach policji
Źródła: BBC/ABC News