Nagle musieli wyłączyć reaktor jądrowy. Awaria na północ od Polski
Awaria jednego z największych reaktorów jądrowych w Szwecji wymusiła jego natychmiastowe zatrzymanie.
2026-02-23, 15:53
Szwecja. Awaria jednego z największych reaktorów jądrowych
Reaktor jądrowy w Oskarshamn został nagle wyłączony po wykryciu nieprawidłowości wymagających kontroli szczelności zaworów. Jak poinformował operator, spółka OKG, decyzję podjęto natychmiast - ze względów bezpieczeństwa. Przerwa potrwa co najmniej do końca marca, a następnie rozpocznie się przegląd techniczny. W efekcie reaktor może wrócić do pracy dopiero w maju.
Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że w marcu planowy przegląd przejdzie także reaktor Forsmark 3, co ograniczy produkcję energii szczególnie na południu Szwecji. Już teraz widać skutki dla odbiorców. Na giełdzie energii Nord Pool średnia cena prądu wzrosła o prawie 40 proc. w porównaniu do niedzieli.
Reaktor jądrowy w Oskarshamn został nagle wyłączony (źródło: PAP/EPA/SCANPIX SWEDEN) Eksperci ostrzegają, że oznacza to większe ryzyko utrzymania wysokich rachunków za prąd dla gospodarstw domowych i firm w najbliższych miesiącach.
- Rosja ukrywa broń pod reaktorami. Jeden błąd może wywołać katastrofę
- Zagrożenie bezpieczeństwa jądrowego w Ukrainie. MAEA podniosła alarm
Źródło: Polskie Radio/mg