Porażka UE w 4. rocznicę wojny. Bez zgody na sankcje i pożyczkę dla Ukrainy
Porażka Unii Europejskiej w czwartą rocznicę napaści Rosji na Ukrainę. Nie ma porozumienia na razie w sprawie 20-stego pakietu sankcji na Moskwę i przepisów pozwalających na udzielenie władzom w Kijowie pożyczki w wysokości 90-ciu miliardów euro. Powodem weto Węgier, przy poparciu Słowacji. Wszystko rozegrało się w poniedziałek, na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych unijnych krajów w Brukseli. Budapeszt domaga się najpierw wznowienia przez Ukrainę wznowienia tranzytu rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń. Kijów tłumaczy, że ropociąg został zniszczony podczas rosyjskich ataków i naprawa potrwa kilka dni.
2026-02-24, 07:09
Sankcje na Rosję i pożyczka dla Ukrainy. Brak zgody w UE
Po ministerialnej naradzie brak zgody na 20-sty pakiet sankcji ogłosiła szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. "To porażka i przesłanie, którego nie chcieliśmy wysłać, ale prace trwają" – dodała.
Jeszcze we wtorek mają odbyć się rozmowy na linii Bruksela–Budapeszt, ale zmiany stanowiska węgierskich władz w sprawie sankcji nie należy się spodziewać. To samo dotyczy unijnej pożyczki dla Ukrainy w wysokości 90-ciu miliardów euro. Zgoda europejskich rządów to ostatni etap jej zatwierdzania.
Ukrainie zabraknie pieniędzy?
Do kwietnia Kijów musi dostać pierwszą transzę pożyczki, bo wtedy budżet będzie świecił pustkami. Postawę Węgier w ostrych słowach skomentował wicepremier, szef MSZ-tu Radosław Sikorski. W rozmowie z Polskim Radiem powiedział, że decyzje blokuje kraj, który swego czasu najechała Armia Czerwona. "Dlatego szokuje mnie to, że dziś tak mało solidarności okazuje z napadniętymi przez ten sam kraj Ukraińcami" – podkreślił szef polskiej dyplomacji.
Także Bruksela jest poirytowana, zwłaszcza że na udzielenie Ukrainie unijnej pożyczki zgodzili się w grudniu na szczycie przywódcy wszystkich państw, w tym premier Węgier. "Żaden kraj nie może naruszać wiarygodności decyzji podjętych wspólnie przez Radę Europejską" – napisał szef Rady Antonio Costa w liście do premiera Węgier Viktora Orbana. Zapowiedział też, że dziś będzie na ten temat rozmawiał w Kijowie z prezydentem Ukrainy.
Źródło: Polskie Radio / Beata Płomecka