Incydenty z dronami nad Bałtykiem. Finlandia poderwała myśliwce

Fińskie myśliwce patrolują niebo nad południem kraju i Zatoką Fińską w odpowiedzi na ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę naftową. Wzmożone działania wojskowe mają zapobiec naruszeniom przestrzeni powietrznej.

2026-03-27, 12:32

Incydenty z dronami nad Bałtykiem. Finlandia poderwała myśliwce
Fińskie myśliwce w akcji . Foto: Mateusz Kotowicz/REPORTER

Fińskie myśliwce w akcji nad Zatoką Fińską

Fińskie siły powietrzne poderwały myśliwce F/A-18 Hornet, które obecnie patrolują przestrzeń powietrzną nad południową częścią kraju oraz w rejonach przybrzeżnych. Działania te są odpowiedzią na ukraińskie ataki wymierzone w rosyjskie porty naftowe położone we wschodniej części Zatoki Fińskiej. W ostatnich dniach mieszkańcy, w tym także stolicy Helsinek, wielokrotnie słyszeli odgłosy przelatujących samolotów bojowych.

Zwiększona aktywność lotnictwa ma charakter prewencyjny. Fińska armia podkreśla, że głównym celem misji jest niedopuszczenie do naruszenia przestrzeni powietrznej przez drony operujące w regionie. Jednocześnie prowadzone są działania monitorujące, mające zagwarantować bezpieczeństwo i nienaruszalność granic państwa. Finlandia dysponuje flotą ponad 60 myśliwców F/A-18 Hornet, które w najbliższych latach będą stopniowo zastępowane nowoczesnymi samolotami F-35 zamówionymi w Stanach Zjednoczonych.

Napięcia w regionie i incydenty z udziałem dronów

Sytuacja bezpieczeństwa w regionie Bałtyku pozostaje napięta. W operacje patrolowe zaangażowano również fińską marynarkę wojenną, której jednostki działają na wodach Zatoki Fińskiej. Wszystko to ma związek z ukraińskimi uderzeniami na rosyjską infrastrukturę, w tym strategiczne porty naftowe w obwodzie leningradzkim.

W ostatnich dniach doszło do kilku niepokojących incydentów z udziałem bezzałogowców. W Estonii dron nadlatujący z kierunku Rosji uderzył w komin elektrowni w Auvere. W podobnym czasie inny obiekt tego typu naruszył przestrzeń powietrzną Łotwy, gdzie następnie eksplodował. Z kolei na południu Litwy, w pobliżu granicy z Białorusią, rozbił się dron zidentyfikowany jako ukraiński. Według władz litewskich jego obecność była powiązana z operacją przeprowadzoną tej samej nocy przeciwko rosyjskim celom. Co istotne, maszyna ta najprawdopodobniej leciała na bardzo niskiej wysokości, przez co nie została wykryta przez systemy radarowe.

Czytaj także:

Źródło: PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej