Odwołana Wielkanoc w Syrii. Chrześcijanie protestują: chcemy świeckiego kraju
Odwołane lub mocno ograniczone są w tym roku obchody Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy w Syrii. Trochę ze strachu, a trochę w solidarności z mieszkańcami chrześcijańskiego miasta, gdzie tydzień temu miał miejsce pogrom.
2026-04-03, 14:11
Odwołana Wielkanoc. Strach pozostał
Tradycyjnie Wielki Piątek to dla chrześcijan w Syrii huczne procesje z figurą Jezusa w otwartej trumnie, parady orkiestr i harcerzy. W tym roku uroczystości władze kilku Kościołów obrządku wschodniego i zachodniego ogłosiły, że plenerowe obchody Wielkiego Tygodnia i Wielkanocy zostają odwołane, a uroczystości odbędą się jedynie wewnątrz kościołów.
- To w geście z naszymi braćmi w Suqaylabiyeh - ogłosił przedstawiciel Kościoła katolickiego obrządku melchickiego. W ubiegły piątek w tym chrześcijańskim mieście niedaleko Hamy, dziesiątki uzbrojonych mężczyzn z okolicznych, sunnickich miejscowości, wjechało do miasta na motocyklach, strzelając, niszcząc samochody i witryny sklepowe. Obyło się bez ofiar, ale został strach.
Chrześcijanie w Syrii: chcemy świeckiego kraju, a nie religijnego
Antoine, katolik z Aleppo, gdzie do ostatniej chwili trwają dyskusje, na ile ograniczyć obchody Triduum Paschalnego, tłumaczy to tak: "Chrześcijanie chcą również pokazać sprzeciw. Mówimy w ten sposób: chcemy świeckiego kraju, a nie religijnego".
- Alarm przy granicy z Rosją. Kraj NATO ujawnia, co zrobi z obcymi dronami
- Dwa rosyjskie miasta żyją w strachu. Obawiają się dronów
- "Szurik, wyzeruj go". Rosjanie bestialsko zabijają własnych żołnierzy
Syria jest w większości sunnicka, ale dopiero obecny prezydent Ahmed Asz Szaraa i jego ludzie chcą narzucić surowe reguły islamu wszystkim obywatelom. Oficjalnie państwo jednak podkreśla, że w Syrii jest miejsce dla wszystkich mniejszości.
Źródło: Milena Rachid Chehab/Polskie Radio