Kosiniak-Kamysz chce więcej wojsk USA w Polsce
Minister obrony narodowej liczy na zwiększoną obecność wojsk amerykańskich w Polsce, "niezależnie od sytuacji na Bliskim Wschodzie". Władysław Kosiniak-Kamysz dodał, że doniesienia o możliwości wyjścia USA z NATO są "naciąganiem struny, ale nie do momentu zerwania".
2026-04-10, 07:18
Kosiniak-Kamysz: liczymy na więcej wojsk USA w Polsce
Szef MON został zapytany przez "Rzeczpospolitą" o możliwość przesunięć sił amerykańskich w Europie w związku z przekonaniem prezydenta USA Donalda Trumpa, że sojusznicy niedostatecznie wsparli go w konflikcie z Iranem. Co odpowiedział?
- Podchodzę do tego spokojnie. Liczymy na zwiększoną obecność wojsk amerykańskich w Polsce, niezależnie od sytuacji na Bliskim Wschodzie - stwierdził. Zastrzegł, że możliwość wzmocnienia sił USA w naszym kraju nie ma związku z wojną na Bliskim Wschodzie.
"Bliski Wschód nie stoi nam na przeszkodzie"
- To sytuacja związana z rozmowami, jakie prowadzimy od dawna ze Stanami Zjednoczonymi. Po pierwsze, utrzymanie obecności. Po drugie, zabieganie o wzmocnienie tej obecności na wschodniej flance NATO. Nie łącząc tej sytuacji z tym, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, uważam, że ten proces nie jest zaburzony w żaden sposób. Bliski Wschód nie stoi nam na przeszkodzie w realizacji planu, który jest kreślony od kilkunastu miesięcy - dążenia do zwiększania obecności Amerykanów w Polsce - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Odnosząc się do ryzyka wyprowadzenia USA z NATO przez prezydenta Trumpa, podkreślił, że "nie ma NATO bez USA, ale nie ma też siły i potęgi militarnej Ameryki bez jej udziału w NATO". - Moim zdaniem jest to bardzo mocne naciąganie struny, ale nie do momentu, kiedy ona zostanie zerwana - dodał.
- Na wojnie USA z Iranem najbardziej zarobiły USA, Rosja i Iran. Kto korzysta na drogiej ropie?
- Specjalna misja w cieśninie Ormuz. USA wysłały "Tritona"
Źródło: PAP/mbl