Chiny z zaskakującą propozycją dla Iranu. W tle negocjacje z USA
Chiny wstępnie zaoferowały możliwość przyjęcia od Iranu wysoko wzbogaconego uranu, jeśli Teheran i Waszyngton zawrą porozumienie w tej sprawie. Taką informację podaje AP, powołując się na swoje źródła.
2026-04-19, 08:04
Media: Chiny nieoficjalnie zaoferowały, że mogą przyjąć wzbogacony uran z Iranu
Associated Press zauważa, że doniesień o takich planach nie potwierdziły jak dotąd oficjalnie ani władze Iranu, ani Chin, czy USA. Chiny utrzymują bliskie relacje z Iranem - są jego największym partnerem handlowym i jednym z nielicznych zagranicznych odbiorców ropy. W 2021 r. oba kraje podpisały 25-letnią umowę strategiczną, która jest kluczowa dla objętej zachodnimi sankcjami irańskiej gospodarki.
Pekin pozostawał dotąd na uboczu działań dyplomatycznych mających na celu zakończenie wojny, którą 28 lutego rozpoczęły Izrael i USA. Chińskie władze krytykowały ataki prowadzone przez oba państwa oraz blokadę irańskich portów.
W piątek, gdy Iran na krótko otworzył Ormuz, prezydent USA Donald Trump przedstawił to jako gest wobec Pekinu. "Chiny są bardzo zadowolone, że na stałe otworzyłem cieśninę Ormuz. Zrobiłem to również dla nich" - napisał na platformie Truth Social.
Według amerykańskich źródeł, po zbombardowaniu irańskich instalacji nuklearnych przez USA i Izrael w czerwcu 2025 roku w Iranie pozostały niemal 2 tony wzbogaconego uranu, w tym 450 kg wzbogaconego do 60 proc.
W piątek wieczorem Trump zapowiedział, że zapasy te zostaną wywiezione z Iranu, i stwierdził, że Teheran zgodził się na bezterminowe zawieszenie programu jądrowego.
Zaprzeczyli temu przedstawiciele irańskich władz; m.in. przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf napisał na X, że wzbogacony uran nigdy nie trafi do Stanów Zjednoczonych.
Nowa runda rozmów z USA
Wiceszef irańskiego MSZ Said Chatibzade powiedział w sobotę, że Teheran nie jest gotowy na nową rundę bezpośrednich rozmów z USA, ponieważ Waszyngton nie rezygnuje z maksymalistycznych żądań w kluczowych kwestiach. Chatibzade powiedział też, że Teheran nie przekaże USA wzbogaconego uranu i nazwał to warunkiem nie do przyjęcia.
Nie ustalono dotąd terminu ani miejsca kolejnej rundy rozmów USA–Iran. Gospodarzem pierwszego spotkania, które odbyło się w ubiegły weekend, był Islamabad - stolica Pakistanu, który jest mediatorem w irańsko-amerykańskich rokowaniach.
Czytaj także:
- Cieśnina Ormuz pod specjalnym nadzorem. Europa ogłasza międzynarodową operację
- USA opóźniają dostawy broni do Europy. Poważne konsekwencje dla NATO
Źródła: PAP/AP/inne/