Wybory w Bułgarii. Prorosyjska partia Rumena Radewa triumfuje w exit poll

Ugrupowanie Postępowa Bułgaria zdobędzie w parlamencie większość do samodzielnego rządzenia. Tak wynika z exit poll i niepełnych wyników głosowania. Komentatorzy wskazują, że z jednej strony przywraca to stabilność tamtejszej sceny politycznej, ale z drugiej rodzi pytania o politykę nowego bułgarskiego rządu na przykład w sprawie wspierania Ukrainy.

Piotr  Piętka

Piotr Piętka

2026-04-20, 07:45

Wybory w Bułgarii. Prorosyjska partia Rumena Radewa triumfuje w exit poll
Rumen Radew. Foto: Spasiyana Sergieva/Reuters

Wybory w Bułgarii

Zarówno sondażowe wyborcze, jak i przeliczone głosy z 70 proc. komisji dają ugrupowaniu Rumena Radewa ponad 45 proc. poparcia. W ordynacji proporcjonalnej oznacza to, że Postępowa Bułgaria w nowym Zgromadzeniu Narodowym będzie miała ponad 130 deputowanych na łącznie 240. Ostatni raz jedna partia miała samodzielną większość w 1997 roku.

Do parlamentu wejdą ostatecznie jeszcze cztery partie. Dwa centroprawicowe ugrupowania otrzymały po ok 13 proc. Niespodzianką jest, że Kontynuujemy Zmiany-Demokratyczna Bułgaria prawdopodobnie wyprzedził GERB.

Co ze wsparciem Ukrainy? 

Wybory w Bułgarii obserwowane są w całej Europie, w tym Kijowie. Rumen Radew jako prezydent był przeciwny wspieraniu Ukrainy i namawiał do negocjacji z Rosją. Bułgaria jest ważnym producentem amunicji i brak dostaw tego sprzętu byłby dla walczącej Ukrainy poważną stratą.

Czytaj także: 

Polecane

Wróć do strony głównej