20 godzin piekła. Tragiczny bilans po atakach na Dniepr

Władze miasta poinformowały w sobotę wieczorem, że wojska rosyjskie ostrzeliwały Dniepr przez ponad 20 godzin, zabijając ośmiu i raniąc prawie 50 mieszkańców. 

2026-04-25, 21:50

20 godzin piekła. Tragiczny bilans po atakach na Dniepr
Wojna na Ukrainie. Ponad 20-godzinny rosyjski atak na Dniepr. Foto: Serhii Chalyi/Reuters

Rosjanie przez 20 godzin ostrzeliwali Dniepr

Władze Dniepru na wschodzie Ukrainy poinformowały w sobotę wieczorem, że rosyjskie wojska prowadziły intensywny ostrzał miasta przez ponad 20 godzin. "20 godzin… Przez ponad 20 strasznych godzin Rosjanie falami atakowali Dniepr. Zabili sześć osób, ranili 47" - napisał w komunikatorze Telegram szef wojskowej administracji obwodu dniepropietrowskiego Ołeksandr Hanża. W kolejnym wpisie dodał, że "w ciągu doby wrogie ataki na Dniepr pozbawiły życia ośmiu jego mieszkańców, rannych zostało 49".

W godzinach porannych urzędnik informował o 18 rannych. Pisał wówczas o 10 godzinach rosyjskich ataków i poszukiwaniach ludzi pod gruzami zniszczonych domów. Przed południem przekazał informację o czterech ofiarach śmiertelnych i 27 rannych. Dniepr został ponownie ostrzelany w sobotę wieczorem. Hanża podał, że rannych zostało wówczas 10 osób. Kolejni ludzie ucierpieli m.in. w ostrzałach miejscowości w rejonach nikopolskim i synelnikowskim.

Źródło: Reuters Źródło: Reuters

Szef administracji obwodowej powiadomił, że Rosjanie użyli do ataków rakiet i dronów uderzeniowych. "Walili z rozmysłem. Walili w dzielnice mieszkalne" - oświadczył. "Zniszczone domy. Zrujnowane budynki. Spalone samochody. Ludzie stracili mieszkania. Ludzie stracili bliskich. Jest to świadomy terror. Jest to zbrodnia przeciwko ludziom" - podkreślił Hanża.

Źródło: Reuters Źródło: Reuters

Apel Zełenskiego po tragedii w Dnieprze

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował po atakach na Dniepr, by świat nie milczał o tym, co się tam stało. "Ważne jest, by świat nie milczał o tym, co się dzieje i aby ta rosyjska wojna w Europie nie przestała przyciągać uwagi w związku z wojną w Iranie" - oświadczył.

Czytaj także:

Źródło: PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej