Drony uderzyły w głąb Rosji. Płonie zakład przemysłowy w Kraju Permskim
Wybuchł pożar w rosyjskim regionie permskim. Według lokalnych władz doszło do ataku dronów na infrastrukturę przemysłową oddaloną o setki kilometrów od Ukrainy. Ogień objął ważny element systemu przesyłu ropy.
2026-04-29, 09:36
Rosja. Pożar po ataku dronów. Ewakuowano pracowników
W środę w rosyjskim regionie permskim wybuchł pożar w zakładzie przemysłowym po ataku dronów - poinformował gubernator regionu, Dmitry Makhonin. Jak przekazał, pracownicy zostali ewakuowani, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Według dostępnych informacji celem miał być punkt tłoczenia ropy należący do rurociągu Kholmogory-Klin. Obiekt uznawany jest za istotny element infrastruktury energetycznej, a po uderzeniu stanął w ogniu. Na miejscu pracują służby ratunkowe, które starają się opanować pożar.
Doniesienia wskazują, że bezzałogowe statki powietrzne mogły pokonać nawet ponad 1500 kilometrów, docierając głęboko w głąb terytorium Rosji. Według niektórych relacji lot mógł trwać wiele godzin, a maszyny nie zostały wykryte przez systemy obrony powietrznej.
- Rosjanin ukrył się w ciasnej rurze. To, co stało się potem, mrozi krew
- Zełenski ujawnia tajne dokumenty Rosji. Moskwa planuje nową operacje
- Szokujące doniesienia z frontu. Kanibalizm w rosyjskiej armii
Źródła: PolskieRadio24.pl/Reuters/KZ