Poborowy chciał uciec z Rosji. W Mińsku czekała go niespodzianka

Poborowy próbował uciec z Rosji, ale nie został przepuszczony przez granicę z Białorusią. Udało mu się przemknąć pociągiem, w którym akurat nie było kontroli. Jednak na lotnisku w Mińsku okazało się, że nie może wsiąść na pokład samolotu.

2026-04-30, 17:42

Poborowy chciał uciec z Rosji. W Mińsku czekała go niespodzianka
Poborowi w drodze w Batajsku w obwodzie rostowskim. Foto: Reuters

Poborowy ominął kontrolę w pociągu. Później i tak go zatrzymano

Na początku kwietnia Rosjanin, poborowy z Petersburga, otrzymał wezwanie zobowiązujące go do stawienia się na badania lekarskie 29 kwietnia. Mężczyzna próbował wyjechać z Rosji, ale nie mógł przekroczyć granicy Białorusi. Najpierw podróżował autobusem. Wszyscy mężczyźni zostali skontrolowani na granicy, usunięto go z pojazdu i poinformowano go ustnie o zakazie podróży.

Wyjechał zatem pociągiem przez Smoleńsk - akurat nie było w nim kontroli. Jednak 23 kwietnia w Mińsku odmówiono mu możliwości wejścia na pokład samolotu do Tbilisi. 25 kwietnia taka sama sytuacja zdarzyła się, gdy chciał lecieć do Erywania. Nie wydano mu żadnego dokumentu, wyjaśnienia przedstawiano ustnie.

Białoruski pogranicznik ujawnił, co czeka rosyjskich poborowych

O tę sprawę zapytał jednego ze strażników granicznych korespondent Biełsatu. Uzyskał odpowiedź, że obywatel Rosji, który otrzymał wezwanie do służby i zostanie pozbawiony możliwości przekroczenia granicy, nie będzie mógł również wyjechać przez Białoruś.

- Jeśli Federacja Rosyjska nie nałoży zakazu wyjazdu i dokumenty będą w porządku, zostanie zwolniony - odpowiedział urzędnik z Państwowego Komitetu Granicznego. Dziennikarz zapytał, czy obywatel Rosji, który otrzymał wezwanie do wojska, będzie mógł opuścić Białoruś i udać się do państwa trzeciego.

Poborowi już nie uciekną przez Białoruś?

Może to być początek wymiany danych z elektronicznego rejestru wojskowego i rejestru wezwań poborowych między funkcjonariuszami straży granicznej obu krajów - zauważają aktywiści z ruchu DSO.

Nowością jest także egzekwowanie ograniczeń w wyjeździe na granicy lądowej między Rosją a Białorusią, która tradycyjnie jest uważana za bezpieczną drogę wyjazdu.

Czytaj także:

Źródła: DSO/Biełsat/Radio Swoboda/inne/agkm

Polecane

Wróć do strony głównej