Trump zmienił zdanie po rozmowie z szefową KE. Chodzi o cła
Prezydent USA Donald Trump zmienił zdanie po rozmowie z przewodniczącą Komisji Europejskiej i odroczył do 4 lipca wprowadzenie wyższych ceł na samochody z Unii. Ursula von der Leyen oceniła tę rozmowę jako bardzo owocną. Prezydent USA zarzucał Europie, że celowo zwleka z wdrożeniem umowy celnej zawartej w lipcu ubiegłego roku, która znosi większość ceł na amerykańskie towary.
Beata Płomecka
2026-05-08, 06:20
Szefowa KE o rozmowie z Trumpem ws. odroczenia ceł
Szefowa Komisji Europejskiej zapewniła, że Unia po swej stronie jest zaangażowana we wdrożenie umowy, że są postępy i do początku lipca cła zostaną obniżone.
Umowa uzgodniona przez Ursulę von der Leyen i Donalda Trumpa w lipcu ubiegłego roku musi być jeszcze zaakceptowana przez unijne instytucje, a te istotnie nieco zwlekały z zatwierdzeniem. Teraz przystąpiły do negocjacji, ale stanowiska są trudne do pogodzenia.
Unijne kraje chcą wdrożenia umowy z USA bez zmian, a Parlament Europejski chciałby dołączyć klauzulę, która pozwoli Unii wycofać się z umowy, jeśli Stany Zjednoczone będą ją łamać.
Kolejna runda negocjacji za niecałe dwa tygodnie. Ale plan jest taki, by najpóźniej osiągnąć porozumienie do przyszłego miesiąca.
Rozmowa von der Leyen - Trump. Padł temat wojny na Bliskim Wschodzie
Podczas rozmowy szefowej Komisji z prezydentem USA poruszony został też temat wojny na Bliskim Wschodzie.
Ursula von der Leyen poinformowała o zgodności w opiniach, że Iran nigdy nie może wejść w posiadanie borni jądrowej i że ostatnie wydarzenia pokazały na zbyt duże zagrożenie dla stabilności regionalnej i światowego bezpieczeństwa.
- Bez porozumienia w UE ws. umowy celnej z USA. W tle groźby Trumpa
- KE zatwierdziła umowę z Polską dot. SAFE
- Szefowa KE odpowiada na groźby Trumpa. "Jesteśmy przygotowani"
Źródło: Beata Płomecka/Polskie Radio