Korea Płn. szykuje się na śmierć Kim Dzong Una. "Automatyczny odwet nuklearny"
Korea Północna wprowadziła do swojej konstytucji zmiany, które budzą obawy o możliwą eskalację w stosunkach międzynarodowych. Dotyczą one automatycznego ataku nuklearnego w przypadku zabicia przywódcy kraju. Nowe zasady ataku nuklearnego wpisane do północnokoreańskiej konstytucji.
2026-05-11, 10:18
Istotna zmiana w konstytucji KRLD. Dotyczy artykułu nuklearnego
Zgodnie z nowymi zapisami północnokoreańskiej konstytucji, państwo ma automatycznie przeprowadzić atak nuklearny w przypadku śmierci lub unieszkodliwienia przywódcy kraju Kim Dzong Una. Informacje o zmianach ujawniły południowokoreańskie służby wywiadowcze oraz zagraniczne media.
Nowe przepisy mają dotyczyć sytuacji, w której zagrożony zostanie system dowodzenia północnokoreańskimi siłami nuklearnymi. W zaktualizowanym artykule dotyczącym polityki nuklearnej zapisano, że w przypadku ataku ze strony "wrogich sił" odpowiedź atomowa ma zostać uruchomiona "automatycznie i natychmiast".
Pjongjang boi się o powtórkę z Iranu
Eksperci wskazują, że zmiany są reakcją władz w Pjongjangu na rosnące obawy przed tzw. "uderzeniem dekapitacyjnym", czyli próbą eliminacji najważniejszych przywódców państwa podczas konfliktu zbrojnego. Według części analityków impulsem do zaostrzenia polityki mogły być ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie i skuteczne operacje wymierzone w kierownictwo Iranu.
Zmiany konstytucyjne obejmują także oficjalne określenie granic państwa oraz usunięcie zapisów dotyczących pokojowego zjednoczenia z Koreą Południową. Po raz pierwszy w historii konstytucja KRLD wskazuje, że terytorium kraju graniczy od południa z Republiką Korei. Zdaniem obserwatorów oznacza to dalsze pogorszenie relacji między oboma państwami i odejście od wcześniejszej retoryki o przyszłym zjednoczeniu Półwyspu Koreańskiego.
Arsenał nuklearny pod pełną kontrolą przywódcy
Według ujawnionych informacji nowelizacja została przyjęta podczas marcowego posiedzenia Najwyższego Zgromadzenia Ludowego. Jednocześnie konstytucja formalnie przekazuje pełną kontrolę nad arsenałem nuklearnym przewodniczącemu Komisji Spraw Państwowych, czyli Kim Dzong Unowi. Analitycy podkreślają, że decyzja Pjongjangu może dodatkowo zwiększyć napięcia w regionie Azji Wschodniej. Korea Północna od lat rozwija program nuklearny i regularnie przeprowadza testy rakiet balistycznych mimo międzynarodowych sankcji.
Czytaj także:
- Koreańczycy wysadzili się na oczach Ukraińców. Kim Dzong Un zachwycony
- Kim Dzong Un zapowiada dalsze wsparcie dla Rosji. Mówi o "heroicznej walce"
Źródła: PolskieRadio24.pl/JL